Menu

ogłoszenie bezpłatne

 

Alex

Alex

Email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. URL strony:

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych

wykleci010324 26 Telefon1 marca obchodzone jest święto państwowe – Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Dzień ten poświęcono pamięci bohaterów antykomunistycznego i niepodległościowego podziemia, którzy przeciwstawili się sowieckiej agresji i reżimowi komunistycznemu.
Mianem Żołnierzy Wyklętych określani są bohaterowie, „którzy w obronie niepodległego bytu Państwa Polskiego, walcząc o prawo do samostanowienia i urzeczywistnienie dążeń demokratycznych społeczeństwa polskiego, z bronią w ręku, jak i w inny sposób, przeciwstawili się sowieckiej agresji i narzuconemu siłą reżimowi komunistycznemu”1. Żołnierzy Wyklętych określa się również „Żołnierzami Niezłomnymi ” lub „żołnierzami drugiej konspiracji”.
Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych ustanowiony został przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w 2011 r. z inicjatywy śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
NIESTETY, rząd Tuska dziś chce odrzucić w zapomnienie tych bohaterów... To Hańba!


W Jaworznie liderzy środowisk  patriotycznych uczciły 1 Marca zgromadzeniem na rynku i złożeniem kwiatów pod Pomnikiem Niepodległości.


Jaworznianie chcą u siebie fabrykę IZERY!

koprzeciwizerzeW czasie, kiedy decydują się losy budowy fabryki Izery, kluczowej inwestycji dla naszego miasta, radni KO woleli być nieobecni na głosowaniu (wyciągnęli karty do głosowania). Nie chcieli narazić się politycznym zwierzchnikom i zagłosować w interesie miasta i jego mieszkańców.
Wczorajsze głosowanie w Radzie Miejskiej to doskonały przykład na to, jak polityczny interes potrafi przysłaniać to, co zawsze powinno być na pierwszym planie - interes mieszkanek i mieszkańców Jaworzna.
7 kwietnia podczas wyborów wybierzmy Radnych i Prezydenta, którzy w pierwszej kolejności wybierają Jaworzno.
O fabrykę walczymy dalej i razem z Państwem doprowadzimy sprawę do szczęśliwego końca. Z pomocą polityków KO, czy bez, zrobimy to dla naszego miasta.
Paweł Silbert
Prezydent Jaworzna
Od redakcji:

Koalicja antyObywatelska przyniosła Jaworznu wstyd na całą Polskę.
I oni mają czelność kandydować do Rady Miejskiej w kolejnych wyborach!
Warto znać nazwiska tych szkodników dla miasta
Radni Klubu "Koalicja Obywatelska"
Maciej Bochenek
Renata Chmielewska
Janusz Ciołczyk
Ewa Głąbik
Dorota Guja
Tomasz Sędor
Barbara Sikora
Barbara Ziętek

TAK DLA IZERY! Apel mieszkańców do Premiera RP o pilne podjęcie decyzji ws budowy fabryki Izera w Jaworznie
PODPISZ PETYCJĘ ! 

https://www.petycjeonline.com/tak_dla_izery_w_jaworznie

BATUTĄ I HUMOREM W RAKA

batutaihumoremo224 12Starsi ludzie wciąż w dobrej pamięci przechowują znakomity program telewizyjny Z batutą i humorem. Jego twórcą był Maciej Gawin Niesiołowski - wiolonczelista i dyrygent. Wspomina - Zaczynaliśmy w 1989 roku. Nikt mi nie powiedział, jak mają wyglądać te programy. Dostałem jedynie propozycję, bym zrobił cotygodniowy program 15-minutowy. Wszystko wymyślaliśmy z siostrą. To w naszym programie po raz pierwszy występowali po bojkocie artyści scen polskich: Jan Kobuszewski i Mieczysław Czechowicz. Pomysł, by muzykę klasyczną zaprezentować publiczności, która coraz rzadziej przychodziła do filharmonii, dowcipnie, z humorem, z anegdotami o kompozytorach, o powstaniu utworów sprawdził się, choć program w telewizji z jakiś powodów nie przetrwał.
  Jednak dyrygent nie myśli o końcu zapraszania widzów i słuchaczy na koncerty, w czasie których widownia wybornie się bawi przy znanych, głównie operetkowych, ariach, do których z humorem zaprasza Maestro.
  Dotarł wreszcie do Jaworzna w podwójnie wyjątkowym dniu – w wigilię swoich urodzin i Światowego Dnia Walki z Rakiem, które przypadają 4 lutego. W tym roku media wypełniły ostrzeżenia przed nadchodzącą falą choroby, która w ciągu kilku lat ma się powiększyć aż o 77%. A wszystko przez zmiany ekologiczne, zanieczyszczenie środowiska, brak ruchu, coraz większy stres.
   Fundacja Zwrotnik Raka proponuje, by tę wojenną nazwę skrócić do po prostu Dnia Raka, ponieważ „Choroba nowotworowa to nie gra, w której się wygrywa lub przegrywa. Czy straszenie nowotworem ułatwi zachęcanie do wykonywania badań profilaktycznych? Badania mówią: nie! Przeżywanie lęku, rozczarowania, frustracji, ale także radości – wszystkich emocji, które mogą pojawiać się w chorobie, jest niezwykle ważne. Świadome ich doświadczenie pomaga w zachowaniu zdrowia psychicznego w trakcie leczenia i komfortu życia potem".     Zatem zamiast straszyć siebie, lepiej postraszyć raka - śmiechem, humorem, dobrym nastrojem, który w leczeniu pomaga wyśmienicie.
Jaworznickie Zrzeszenie Amazonek Szansa, którym kieruje pani prezes Grażyna Herda, wraz z dwiema radnymi – sejmiku śląskiego Marią Materlą i rady Jaworzna Dorotą Gują, zaprosiły na koncert panie.
   Maestro Niesiołowski sprawdził dokładnie, prosząc najpierw panów o podniesienie rąk w górę – i uniósł się ledwie zagajnik. Gdy o to samo poprosił panie – uniósł się prawdziwy las, gdzie tam las! - gęsta puszcza kobiecych rąk.
   Dla nich właśnie grała orkiestra symfoniczna, dla nich śpiewały panie Anita Maszczyk, Aleksandra Szymańska, panowie Tomasz Furman i Stawarzowie – Leopold – ojciec i Bernard – syn, nie tylko śpiewał barytonem, lecz także wybijał rytm na perkusji.
   Arie operetkowe mają same w sobie wiele humoru, więc gdy zabrzmiała Wielka sława to żart, publiczność podjęła pieśń. Maestro błyskawicznie wykorzystał moment i zaproponował wspólne odśpiewanie, ale z łatwiejszymi słowami: Żeby pieniążki mieć, trzeba troszeczkę chcieć, a kto sposób ten zna, forsę ma, forsę ma! Pierwsze odśpiewanie Dyrygent uznał za niezbyt udane, więc powtórka, i jeszcze raz, aż wyszło znakomicie. Widownia zamieniła się w całkiem sprawny chór.
    Nie zabrakło też niespodzianki. Na scenie stał zakryty szalem dziwny postument, okazało się, że to kowadło. Maestro batutę zamienił w dwa młotki i rozbrzmiała Feuer polka Josefa Straussa, zwana również polką kowalską, dziewiętnastowieczną reklama… sejfów, których nie dało się ani spalić (feuerfest czyli ognioodporna), ani nawet rozbić młotem.
Jeszcze większe oklaski zebrała Anita Maszczyk za wykonanie szalonego utworu Fryderyka Chopina Minutenwaltz. W ciągu minuty (?) wyśpiewała co najmniej kilkaset słów. Od samego słuchania zasychało w gardle. A jeszcze Dyrygent złośliwie zapytał, nie dałoby się szybciej? Więc udowodniła, że da radę. Po brawach stwierdziła – szybciej to tylko batutą można wymachiwać.
    Nie zabrakło też żartów, Leopold Stawarz wykonał zabawną pieśń o przezroczystym człowieku, którego nikt nie dostrzega, łącząc wokal z kunsztem aktorskim, by zakończyć opowiastką o sprytnej gąsce, która złapania przez lisa zaproponowała mu przed przekąską występ. Gdy pozwolił jej zatańczyć, rozpostarła skrzydła i uleciała, co zawiedziony lisek podsumował: Na cholerę mi była ta część artystyczna?
    Jednak jaworznicka część artystyczna bynajmniej się na tym nie skończyła. Publiczność oklaskami wymusiła jeden bis, po nim drugi i trzeci, bo szkoda było opuszczać tak wyśmienitą zabawę, choć każda z pań wychodziła nie tylko zadowolona z występu, lecz również obdarowana upominkiem od organizatorów.

Dorabiałeś do wcześniejszej emerytury lub renty – poinformuj ZUS o osiąganych zarobkach

sala emerytalna 1600Renciści i emeryci, którzy nie ukończyli powszechnego wieku emerytalnego (60 lat kobieta/65 lat mężczyzna), a osiągnęli w zeszłym roku dodatkowy przychód, są zobowiązani poinformować ZUS o uzyskanych kwotach wynagrodzeń. Muszą to zrobić także wtedy, gdy na bieżąco informowali Zakład o działalności zarobkowej. Rozliczenie z dodatkowego przychodu dotyczy także wcześniejszych emerytów i rencistów, którzy w ubiegłym roku pracowali za granicą. Termin na złożenie dokumentów mija 29 lutego.

Informacja o przychodach potrzebna jest do rozliczenia wypłacanego świadczenia. Aby umożliwić rozliczenie wcześniejszej emerytury czy renty w najkorzystniejszy sposób, taka osoba powinna  przedłożyć zaświadczenie o kwocie zarobków osiągniętych w poszczególnych miesiącach. Świadczenie może zostać rozliczone rocznie lub miesięcznie.

Dorabiałeś do wcześniejszej emerytury lub renty – poinformuj ZUS o osiąganych zarobkach

Osoby z wcześniejszą emeryturą oraz renciści, którzy dodatkowo pracowali w ubiegłym roku, muszą pamiętać o tym, by do końca lutego poinformować Zakład Ubezpieczeń Społecznych o dodatkowych przychodach jakie osiągnęli w 2023 roku. Chodzi wynagrodzenia z umowy o pracę, umowy zlecenia czy też z przychody z prowadzenia działalności gospodarczej.

Renciści i emeryci, którzy nie ukończyli powszechnego wieku emerytalnego (60 lat kobieta/65 lat mężczyzna), a osiągnęli w zeszłym roku dodatkowy przychód, są zobowiązani poinformować ZUS o uzyskanych kwotach wynagrodzeń. Muszą to zrobić także wtedy, gdy na bieżąco informowali Zakład o działalności zarobkowej. Rozliczenie z dodatkowego przychodu dotyczy także wcześniejszych emerytów i rencistów, którzy w ubiegłym roku pracowali za granicą.
- Informacja o przychodach potrzebna jest do rozliczenia wypłacanego świadczenia. Aby umożliwić rozliczenie wcześniejszej emerytury czy renty w najkorzystniejszy sposób, taka osoba powinna przedłożyć zaświadczenie o kwocie zarobków osiągniętych w poszczególnych miesiącach. Świadczenie może zostać rozliczone rocznie lub miesięcznie – tłumaczy Beata Kopczyńska, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim.

ZUS rozlicza emerytów i rencistów na podstawie zaświadczeń z zakładów pracy albo oświadczeń o wysokości przychodu, które składają osoby prowadzące działalność gospodarczą. Na podstawie tych dokumentów porównuje przychód z granicznymi kwotami przychodu dla 2023 r. albo kwotami przychodu dla poszczególnych miesięcy w 2023 r.

Kiedy ZUS zmniejszy lub zawiesi świadczenie
- Rozliczenie przychodu to obowiązek. Pracujących rencistów i wcześniejszych emerytów obowiązują limity kwot, jakie mogą dorobić do swoich świadczeń. Jeśli dodatkowe zarobki nie przekroczą 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, to emerytura lub renta będzie wypłacana w pełnej wysokości. Jeśli natomiast przekroczą ten limit, świadczenie jest zmniejszane. Natomiast po przekroczeniu drugiego progu, czyli 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia, wypłata świadczenia za dany miesiąc zostaje zawieszona – tłumaczy rzeczniczka.

Kto nie musi rozliczać przychodu
Są też tacy świadczeniobiorcy, którzy mogą dorabiać bez ograniczeń i nie muszą informować ZUS-u o zarobkach. W takiej sytuacji są emeryci, którzy ukończyli powszechny wiek emerytalny wynoszący 60 lat – kobiety, 65 lat – mężczyźni. Jeśli jednak osiągnęli ten wiek w trakcie 2023 roku, to muszą rozliczyć się w ZUS z zarobków uzyskanych w miesiącach przed ukończeniem wieku emerytalnego.
- Limity w dorabianiu nie dotyczą także osób, które pobierają na przykład rentę rodzinną, jako świadczenie korzystniejsze, ale mają ustalone prawo do emerytury z tytułu ukończenia powszechnego wieku emerytalnego. Wówczas renta przysługuje w pełnej wysokości, niezależnie od tego, jak wysokie są zarobki – wyjaśnia Kopczyńska.

Wysokością przychodów nie muszą przejmować się także osoby, które otrzymują emeryturę częściową, rentę inwalidy wojennego, inwalidy wojskowego, których niezdolność do pracy związana jest ze służbą wojskową lub rentę rodzinną po takim inwalidzie. Informacji o zarobkach nie muszą także składać uczniowie szkół ponadpodstawowych i studenci, pobierający rentę rodzinną czy rentę z tytułu niezdolności do pracy, którzy nie ukończyli 26 lat, a są zatrudnieni na umowie zlecenia lub agencyjnej.

Aleksander Tura - zróbmy dla miasta więcej - wspólnie!


Alex oppa 0010To ja we własnej osobie - Aleksander Tura.

Jestem człowiekiem wielu pasji, zainteresowań, pełnym pomysłów i inicjatyw. 

Jestem człowiekiem bezkompromisowym, stanowczym, jasno wyrażającym swoje zdanie, stosunek do świata i do otaczającej nas rzeczywistości.
Nie zawsze moja otwartość i szczerość przysparza mi sympatii, ale za to ugruntowuje moje miejsce wśród przyjaciół, znajomych i osób, z którymi współpracuję. Często swoją postawą wzbudzam szacunek. 

Jestem jaworznianinem, człowiekiem oddanym w pełni swojemu miastu. przepracowałem w instytucji samorządowej niemal 30 lat, poświęcając swoją wolę, doświadczenie, empatię ludziom bardzo tego potrzebującym, zagubionym, opuszczonym, chorym, w trudnej, a często tragicznej sytuacji życiowej. 

Za pracę ściśle związaną z działaniami naszych służb mundurowych zostałem uhonorowany medalem 30-lecia powstania NSZZ Policjantów, przyznanym NSZZ Policjantów.

Wiele osób zna mnie z różnych stron, bowiem uczestniczenie w życiu publicznym, w tym szczególnie w życiu kulturalnym i społecznym, spowodowało, że moja osoba jest rozpoznawalna. Od niemal 20 lat prowadzę portal MojeJaworzno.pl, w którym realizuję się jako dziennikarz, fotograf, a nawet publicysta. Opisuję w nim życie Jaworzna na bieżąco.

Jaworzno to temat moich piosenek, w tym sztandarowej piosenki "Bądźmy Razem", która towarzyszy od niemal 10 lat Stowarzyszeniu Jaworzno Moje Miasto. Ale piosenek jest więcej.

Mówią o mnie Bard, bo piszę i śpiewam o tym co mi w duszy i w sercu gra.

Moje piosenki pochodzą z tak zwanej krainy łagodności ale mają również wymiary satyryczny, kabaretowy, patriotyczny, ale i buntowniczy wobec niesprawiedliwości, która dzieje się dziś dokoła.
O tej mojej pasji opowiadam w wywiadzie, który można znaleźć pod TYM LINKIEM Wyśpiewać Jaworzno. Aleksander Tura o swoich piosenkach.

O moich pasjach opowiem w kolejnych wywiadach i będę starał się wykazać, że te pasje w wydatny sposób mogą pomóc w pracy dla naszego Miasta Jaworzna i dla jego mieszkańców. 

 

Można mnie znaleźć na
Youtube - https://www.youtube.com/Alextura

Facebookuhttps://www.facebook.com/aleksander.tura

Zróbmy dla miasta więcej - Wspólnie! 

 

Ruszają prace w zielonej strefie w centrum Jaworzna

strefarelaksupechnik20224 2 1600W pobliżu Velostrady, przy łączniku drogowym pomiędzy ulicą Mieszka i ulicą Kolejową.powstaje nowa strefa zieleni miejskiej. 

Teren kiedyś należący do kolei, potem w tym miejscu była hurtownia mięsa, a dziś jesteśmy świadkami powstawania sporych rozmiarów tereny służącemu wypoczynkowi i zapewne aktywnemu spędzaniu czasu w samym centrum miasta. .

Przyglądnęliśmy się pracom ciężkiego sprzętu. Trzeba powiedzieć, że to robi wrażenie. Rowerzyści i spacerowicze mogą obserwować postępy prac na co dzień a my od czasu do czasu zamieścimy kilka zdjęć z przebiegu inwestycji. 

Wielki koncert Małej Armii Janosika w Jaworznie

malaarmiajanosika270124MJ 53 1600Kiedy Zapowiadano to wydarzenie, pisząc w mediach, że czegoś takiego jeszcze w Jaworznie nie było, to stąd i zowąd odzywały się głosy: "Eee, tam, było, tylko trzeba jakoś zareklamować", albo "Każdy tak mówi chcąc wywołać zainteresowanie:>
no nie, nie tak Panowie i Panie. To naprawdę było wydarzenie, którego rozmach i sprawność organizacyjna ale i pomysł nie miał precedensu, zwłaszcza
że to inicjatywa dwóch osób, dwóch mieszkańców Jaworzna, radnych Panów Macieja Stanka i Dawida Domagalskiego.
To oni wpadli na pomysł, pilotowali go, pilnowali, aby wszystko się udało i aby końcowy efekt był olśniewający.
I taki był.
Mała Armia Janosika, w liczbie niemal albo może i ponad dwustu osób, dała fenomenalny koncert w Kolegiacie Świętego Wojciecha i Świętej Katarzyny w
Jaworznie. To wydarzenie przyćmiło wszystkie inne, i trudno będzie dorównać mu w najbliższym czasie, tak w kwestii rozmachu, jak i zainteresowania
jaworznian.
Koncerty tego zespołu są wielkim wyzwaniem organizacyjnym. logistycznym, technicznym, wokół których pracuje kilkadziesiąt osób - muzyków,
techników, dźwiękowców, oświetleniowców. To doskonale przygotowany spektakl pod każdym względem.
Byliśmy świadkami, słuchaczami barwnej bożonarodzeniowej muzycznej opowieści, zaprezentowanej przez dziesiątki dzieci w wieku od kilku last do dorosłości i oczywiście przez dorosłych, muzyków, skrzypków, akordeonistów, wokalistów, zespół muzyczny i wyjątkowego fantastycznego dyrygenta,
który bez zająknienia potrafił wymienić po kolei imiona swoich podopiecznych co jako samo w sobie zrobiło ogromne wrażenie na jaworznianach.
Cóż achów i ochów już wyraziliśmy wiele, a teraz zapraszamy do obejrzenia zdjęć z dwugodzinnej bajki , z przeniesienia nas w inny, piękny świat góralskiej kolędy.

Wspomnienie Koncertu Noworocznego

koncertnoworoczny210124 230 1600„Nad pięknym modrym Dunajem”, „Artystki z Variete”, „Hallelujah”, „Za Tobą pójdę jak na bal” i wiele innych wspaniałych utworów w pięknych aranżacjach usłyszeli mieszkańcy, którzy wzięli udział w 22. edycji Koncertu Noworocznego, tym razem widowisko odbyło się pod nazwą “Tenors & Diva”. Jak co roku podczas wydarzenia, życzenia noworoczne złożył mieszkańcom, Prezydent Miasta Paweł Silbert..

Koncert był długa podróżą poprzez epoki i style muzyki klasycznej, ale tej zrozumiałej dla każdego  - lekkiej, łatwej i przyjemnej.

My natomiast skupiliśmy się oprócz sceny na publice, która patrzyła na scenę. Stąd Mogą Państwo znaleźć się na zdjęciach i wspomnieć od tej strony to jedyne w swoim rodzaju wydarzenie. 


Miał się odbyć koncert. Niestety zadecydowano inaczej

alicjadudek 1 2W ubiegłym tygodniu miał się odbyć koncert poświęcony twórczości Pani Alicji Dudek.

Niestety nie odbył się z powodów, które są dość enigmatyczne. Koncert miał prezentować zarówno poezję Pani Alicji, jak i ulubione przez nią melodie i piosenki.

Była to wyłącznie inicjatywa Pana Eugeniusza Puchalskiego, który wraz z ze znaną wokalistką Martyną Plutą prowadził długie przygotowania, próby.

Udział Pani Alicji w wydarzeniu był od początku raczej niepewny, bo Pani Alicja wolała pozostać w domu. .
Ale wszystko było gotowe, zarówno artyści, jak i osoba mająca koncert prowadzić.

Pani Alicji miano jej wysłać kwiaty i podziękowania. Wejściówki rozeszły się szybko, publiczność czekała na ten dzień, godzinę i... nagle, w ostatniej chwili, kiedy wszystko było gotowe, koncert artystów został odwołany z przyczyn całkowicie niezależnych od nich.

Rzekomo z powodu takiego - tak brzmiała oficjalna wersja - aby nie robić przykrości Pani Alicji, która nie może być na koncercie.

Znamy sprawę i ze zdziwieniem, ale i z oburzeniem informujemy, że zrobiono wyjątkową przykrość Pani Alicji, seniorce, nestorce jaworznickiej kultury, osobie czcigodnej, wyjątkowo miłej i sympatycznej, która jeszcze bardziej odchorowała tę sytuację, która liczyła, że koncert będzie mogła zobaczyć na nagraniu i obejrzeć zdjęcia z tego wydarzenia. 
Pani Alicja Dudek, mimo że sprawiono jej przykrość, przeprasza za to, że wbrew jej woli i nadziei, poetyckie spotkanie z muzyką nie odbyło się.

Pani Alicja obiecała, że będzie chciała aby artyści przygotowali koncert ponownie, ale już kategorycznie w innym miejscu.

Zastanawiamy się, co by było w wypadku zakontraktowania koncertu z artystami zawodowymi. Bo w wypadku odwołania takowego z winy organizatora, artystom należy się odszkodowanie - wprost mówiąc kara umowna.

Ale ponieważ nasi, jaworzniccy artyści amatorzy w głębokiej wierze w dobre intencje gospodarza obiektu nie pomyśleli nawet o spisaniu umowy, a tym bardziej przewidującej odszkodowanie za stracony czas, energię i godność, można ich było zlekceważyć i odesłać z kwitkiem. Podobnie publiczność licząca na wspaniały muzyczny wieczór. 

Po raz kolejny potwierdza się prawda, że nawet działając amatorsko należy spisać umowę, żądać zapłaty za koncert, czy innego rodzaju występ i bezwzględnie domagać się respektowania zwykłej przyzwoitości.

Pomijając to, to nienaturalna jest sytuacja, w której artyści, nawet amatorzy są zdani na łaskę i niełaskę, muszą prosić się o możliwość występu w miejskiej jednostce, w której interesie i obowiązku powinno leżeć wspieranie amatorskiego miejskiego ruchu artystycznego. I to kierownictwo powinno zabiegać o jak najliczniejszy i jak najczęstszy udział mieszkańców w występach, wyszukiwać talenty, zachęcać promować i wynagradzać. Jak jest ostatnio - doskonale wiemy. 

Karczma Piwna jaworznickiej Solidarności Górniczej

karczmapiwna2023 4 294 160019 stycznia odbyła się Karczma Piwna Zorganizowana przez NSZZ Solidarność ZG Sobieski. 
Tradycyjne spotkanie górników został przesunięte o kilka tygodni w związku z wypadkiem który nastąpił na początku Grudnia 2023 roku. 

Punktualnie o godzinie 16 w Sali przygotowanej specjalnie na tę okazję zabrzmiała górnicza orkiestra a Waldemar Sopata przewodniczący Terenowej Sekcji NSZZ Solidarność miasta Jaworzno, rozpoczął karczemne świętowanie. 

Gościem spotkania jak co rok był przewodniczący NSZZ Solidarność, Piotr Duda, a nasze miasto reprezentował Pan Łukasz Kolarczyk oraz radni miasta Jaworzna, Panowie Mirosław Pieczara, Maciej Stanek, Dawid Domagalski.
Wśród honorowych gości byli Pan  Dariusz Starzycki – Wiceprezes Zarządu TAURON Serwis, Komendant Miejski Policji w Jaworznie insp. dr Piotr Uwijała, Dyrektor PUP Pan Łukasz Curyło, czy zasłużony dla  miasta i kraju Pan Jan Kurp nestor polskiej energetyki. 

Jak nakazuje tradycja, na teren karczmy nie są wpuszczane panie,. To wybitnie męskie spotkanie, na którym po męsku się rozmawia, śpiewa, biesiaduje i spożywa złoty napój w ilościach umiarkowanych.

Spotkanie jest niewidoczne dla postronnych, więc i my prezentujemy tylko zdjęcia, które nie zdradzają wszystkiego, co tam się działo. 
Zapraszamy do zobaczenia kilku z nich. 


Jaworznianie na Proteście Wolnych Polaków w Warszawie

marsz polaków 1 1200Nikt nie krzyczał "wyp...,ć" nikt nie darł się słowami ukrytymi pod iluś tam gwiazdkami, nikt nie pluł, nie wyzywał policjantów od psów, albo od morderców, czy śmieci. 
Nikt nie powodował prowokacji. Tłum śpiewał, skandował hasła pozbawione knajackich określeń, a wszystko to przeciw bandyckiej władzy, jaka pod nazwą koalicji 13 grudnia złamała wszelkie prawa w kraju, począwszy od konstytucji, po prawa człowieka.
Marsz przeciwko niszczeniu Polski, przeciwko likwidacji naszej suwerenności, przeciwko zamordyzmowi i łamaniu wolności słowa i mediów odbył się w Warszawie w normalny dzień pracy, w mroźny, nieprzyjemny dzień na przemian mroźny i wilgotny. Ale żar serc oddanych Polsce spowodował, że staliśmy jeden obok drugiego w trzystutysięcznym tłumie, jakiego Polska nie widziała dawno.

marsz polaków 29 1200To był również protest przeciwko zamykaniu do więzień ludzi niewinnych, ułaskawionych, przeciwko lekceważeniu wyroków sądów i trybunałów. 

Kiedy szedłem wśród przyjaciół na miejsce wiecu zobaczyłem policjantów w sukach i wzdłuż trasy przejścia to z reguły młodzi chłopcy, dziewczęta, którzy niestety nie mogą odmówić wykonania rozkazów, z trwogą czekali na agresję tłumu. Nie doczekali się,, zapewne ku swojemu spokojowi ducha.

Niemniej kiedy widziałem te służby we władaniu neoministra sprawiedliwości przypomniała mi się pieśń śpiewana w latach komuny, kiedy to ówczesna milicja lała jak popadnie niepokornych rodaków, a brzmi tak:

Jeźdźcy apokalipsy

Auta pokryte stalową blachą
Tego to nawet kula nie przebije
Jedyny sposób na taką maszynę
To chyba tylko butelki z benzyną

Na dachu działko wodne obrotowe
Wciąż do użytku gotowe jest
Nie służy jednak do walki z ogniem
A do gaszenia pożarów serc

Milczący ludzie w dziwnym skupieniu
Czekają jeszcze na odpowiedź
A megafony rdzawym charkotem
Krzyczą by się natychmiast rozejść

Wycie silników jak śpiew Walkirii
Poraża wszystkie bez reszty zmysły
Więc na kolana gniewny narodzie
To pędzą jeźdźcy Apokalipsy

Posępne twarze a na nich rozkaz
Odbity znakiem bezmyślności
Żadne wahanie i żadna troska
Wśród nich na pewno nie zagości

Każdy powiedział swoje „tak jest”
I od tej pory więcej nie rozumie
Zza grubych tafli pancernych szyb
Trudno jest braci rozpoznać w tłumie

No! Który pierwszy zacznie strzelać…

marsz polaków 33 1200Kompletnie niewiarygodny rząd, jego premier, ministrowie oraz rotacyjny marszałek sejmu ponownie ustawili barierki wokół sejmu – przeciw Polakom, przeciw własnemu narodowi, choć według słów neomarszałka miało być z uśmiechem przyjaźnie, już nigdy bariera między rządzącymi a narodem miała nie powrócić. To wyraz strachu tej władzy przez gniewem Patriotów, którzy na pewno nie będą działać tak, jak niedawny KOD, czy różnego rodzaju formalne czy nieformalne organizacje złożone z różnego rodzaju podejrzanych elementów anty państwowych, antykościelnych, anty demokratycznych.

Marsz był manifestacją polskości, troski o ojczyznę, wyrazem buntu przeciwko anarchii, jaką chce rządzić polskojęzyczny, jak się wydaje służący niepolskim interesom i grupom wpływów.
Nieprzebrane orze biało czerwonych flag, transparentów na których wypisane były hasła żądające respektu dla prawa i dla wolności oraz dla dobra Polski, która zagrożona utratą suwerenności jest dziś w sposób nie do opisania.
marsz polaków 54 1200Te działania, które prowadzi rząd koalicji 13 grudnia, według historyków nie miały racji bytu nawet w III rzeszy, czy w Związku Radzieckim.
To gwałt na żywym organizmie Narodu i Państwa polskiego.
Jak powiedział w swoim wystąpieniu Prezes Prawa i Sprawiedliwości Pan Jarosław Kaczyński, ten marsz to dopiero początek upominania się Wolnych Polaków o prawa dla całego narodu.
Rządzący oślepieni własnymi interesami i nienawiścią do wolności ojczyzny nie popuszczą tak łatwo, dlatego od prawych Polaków zależy czy i jak długo rząd tego szemranego pokroju będzie destabilizował, niszczył i oddawał nasze państwo obcym, a jego obywateli poniżał, deptał ich niezależność oraz lekceważył ich podstawowe prawa.

Wszystkim jaworznianom, którzy wzięli udział w marszu serdeczne podziękowania przekazuje Pan Dariusz Starzycki, szef struktur Prawa i Sprawiedliwości w Jaworznie.

Trzej Królowie na rynku w Jaworznie

trzechkroli60124mj 72 1600Orszaki Trzech króli w Jaworznie od lat są imponujące. Kolorowe stroje, wspaniały scenariusz, doskonała oprawa muzyczna. Zawsze zbiegało się to z ładna pogodą. W tym roku pogoda była krótko mówiąc  średnia.

Niemniej kiedy skończyła się msza święta w Kolegiacie mżawka przestała dokuczać i wydarzenia na rynku mogły się odbyć bez przeszkód. 
Jasełka zaprezentowała młodzież z I LO, a muzycznie uświetniła całość Orkiestra dęta Tauron Wydobycia S.A. Z zakładu Sobieski. 
Do zgromadzonych słowo wygłosił Ksiądz Eugeniusz Cebulski, proboszcz parafii Św Wojciecha i Św Katarzyny.
Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z wydarzenia. 


 

 

Subskrybuj to źródło RSS

Kultura

Polskie portale

INSTYTUCJE

Follow Us