45 lat Solidarności - Koncert Aleksandra Tury
- Autor Vlado Paw
Początek był niemal trzęsieniem ziemi. Potem było tylko mocniej.
Potężnie brzmiącą "Balladą Wrześniową" Jacka Kaczmarskiego rozpoczął się koncert z okazji 45-lecia Solidarności. Jakże mogłoby być inaczej, kiedy właśnie dzień wcześniej przypadała rocznica ataku sowietów na Polskę w 1939 roku...
To właśnie z tej ballady wielu Polaków dowiedziało się w latach 80 o tym, że radziecka Rosja napadła na nas w kilkanaście dni po Niemcach. Ten fakt był skrzętnie ukrywany przez komunistyczne władze, nauczyciele mieli o tym milczeć i tylko niektórzy delikatnie przemycali tę informację wśród zaufanych uczniów. W Jaworznie nie zapomniano w tym roku. Aleksander Tura z właściwą mocą i dramatyzmem zaśpiewał, a potem...
A potem rozpoczął się właściwy temat koncertu, czyli pieśni powstałe w czasach dominacji komunistycznej nad Polską, albo delikatnie, w obawie przed cenzurą nawiązującego do naszego uciemiężenia przez oprawców spod sowieckiej gwiazdy, albo wprost mówiące o naszym fatalnym położeniu, ale i jednocześnie nawołujące do buntu, walki o wolność, niezależność, suwerenność naszej Ojczyzny.
nie będziemy wymieniać większości tytułów owych pieśni z premedytacją - kto nie był, niech żałuje. A być warto było, bo Aleksander Tura - jaworznicki bard, patriota i kronikarz miejskiego życia potrafi doskonale wejść w klimat utworów i tematyki, przy czym do każdej piosenki uczynić stosowny wstęp, przedstawiając albo historie pieśni, albo zaprezentować autora, czy pierwotnego wykonawcę.
Dużo piosenek to powstałe na strajkowych styropianach teksty, na gorąco wyrażające przeżycia robotników gotowych na wszystko, nawet na śmierć w obronie Ojczyzny, swoich rodzin, żon, dzieci.
Potężna ballada "Idą pancry na Wujek" Macieja Bieniasza, monumentalna "Moja litania" Leszka Wójtowicza, "Boże nasz" Macieja Pietrzyka, czy też "Ballada o Janku Wiśniewskim" Krzysztofa Dowgiałło przypomniały tamte chwile i czas niepewności, czas, kiedy trudno było związać koniec z końcem, a obawa przed represjami nie omijała nawet tych, którzy ośmielili się opowiedzieć nieprzychylny władzy dowcip o zabarwieniu politycznym.
Zdjęcia z koncertu zrobił Marcin Miłek, o nagłośnienie zadbał Kamil Odrzywołek, a wszystko odbyło się dzięki osobom, którym Jaworzno dziękuje. A to NSZZ Solidarność ZG Sobieski, Maciej Stanek, Renata Gacek, Mirosław Pieczara. Organizatorzy dziękują Przemysławowi Dudzikowi dyr. Muzeum Miasta Jaworzna za przychylność. Koncertowi patronował Klub Gazety Polskiej - Jaworzno.
https://www.mojejaworzno.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=3335:45-lat-solidarnosci-koncert-aleksandra-tury&Itemid=394#sigProId3a7a25250d