Menu
Alex

Alex

URL strony:

Przyłbica antywirusowa - zrób to sam

 

 

przylbicaPokazujemy Państwu, jak domowym sposobem, kosztem 50 groszy zrobić przyłbice chroniąca naszą twarz przed kropelkami skażonymi wirusem.

 

prylbica

Prezydent: jeżeli epidemia będzie dalej szalała, termin wyborów może być nie do utrzymania




prezydent dudaGdyby się tak działo, że epidemia będzie szalała, i że będziemy cały czas trzymać taką dyscyplinę i takie ograniczenia, jakie są w tej chwili, to myślę, że ten termin wyborów wtedy może się okazać nie do utrzymania - powiedział w sobotę prezydent Andrzej Duda.

Pytany w TVP Info, czy jego zdaniem wybory powinny zostać przełożone prezydent odparł: "Wybory są bardzo ważnym elementem, bo wybory zapewniają ciągłość władzy państwowej, więc one są bardzo istotne. Proszę pamiętać, że też konstytucja określa prezydencką kadencją, jasno i wyraźnie mówi, że ta kadencja jest 5-letnia".

Jak dodał, "wybory zostały wyznaczone i nikt nie wie z nas, co się będzie działo tak naprawdę 10 maja tego roku, czyli za półtora miesiąca". "Nikt nie jest w stanie tego określić. Ja powiedziałem, mam nadzieję, że już po świętach ta sytuacja będzie się uspokajała, i że będziemy mogli wracać do normalnego życia i oczywiście mam nadzieję, że będą warunki do przeprowadzenia wyborów" - powiedział.

"Ale gdyby się tak działo, że epidemia będzie szalała, i że będziemy cały czas trzymać taką dyscyplinę i takie ograniczenia, jakie są w tej chwili, to myślę, że ten termin wyborów wtedy może się okazać nie do utrzymania. Natomiast ja liczą na to, że uda się te wybory spokojnie przeprowadzić. Myślę, że to jest ważne, żeby sytuacja była stabilna, jeżeli chodzi o funkcjonowanie państwa, i jeżeli chodzi o kwestię władzy i ustroju" - dodał prezydent. (PAP)

Autor: Mieczysław Rudy

 

wirus0

Premier: proszę, byśmy nie rozluźniali dyscypliny; do zwycięstwa wciąż daleka droga

 

Mateusz MorawieckiProszę o to, byśmy nie rozluźniali dyscypliny, bo do zwycięstwa wciąż daleka droga, ale ono nadejdzie - głęboko w to wierzę - napisał w piątek na Facebooku premier Mateusz Morawiecki, dziękując Polakom za to, że pozostają w domach w czasie epidemii koronawirusa.

Szef rządu pod swoim wpisem zamieścił zdjęcia wykonane w Warszawie, na której widać puste ulice, aleje i place stolicy.

"Tak wyglądała stolica naszego państwa w ciągu ostatnich kilku dni. Warszawa - na co dzień wielkie, europejskie, tętniące życiem miasto, które jest wizytówką naszego sukcesu gospodarczego, zamarło. Ale tym razem te puste ulice stały się czymś więcej. Symbolem polskiej woli walki, odpowiedzialności obywatelskiej, dyscypliny i nadziei. Wiary, że choć przed nami trudny czas, i do końca nie wiemy, co przyniesie kolejny dzień - to jednak jako społeczeństwo walczymy z całych sił o lepsze jutro dla naszych rodzin" - napisał szef rządu.

Premier poinformował również o zakończeniu piątkowego posiedzenia gospodarczego sztabu kryzysowego.

"Polski rząd również walczy z całych sił o to, by ulice wszystkich polskich miast, miasteczek i wsi ponownie zapełniły się ludźmi, a zamknięte firmy z powrotem otworzyły się na klientów. Dziś czeka nas jeszcze praca do późna w nocy, bo najważniejsza ustawa o tarczy antykryzysowej wciąż jest procedowana w Sejm Rzeczypospolitej Polskiej. Ale nie spoczniemy, dopóki nie zostanie przyjęta, bo w walce z kryzysem liczy się każda godzina" - czytamy we wpisie Morawieckiego.

Szef rządu podziękował wszystkim Polakom za to, że zostają w domu w czasie panującej epidemii.

"Wasza postawa napawa mnie dumą i daje siłę do walki. Proszę o to, byśmy nie rozluźniali dyscypliny, bo do zwycięstwa wciąż daleka droga. Ale ono nadejdzie. Głęboko w to wierzę i będę ciężko pracował, by przeprowadzić Polskę przez to wielkie pokoleniowe wyzwanie" - napisał Morawiecki. (PAP)

autor: Mateusz Roszak

Mateusz Morawiecki

KGP: 494 naruszeń zasad kwarantanny; sporadyczne przypadki gromadzenia się w grupach



Ostatniej doby policjanci w całym kraju skontrolowali 126 tys. osób poddanych przymusowej kwarantannie. W 494 przypadkach stwierdzono uchybienia kwalifikujące się do ukarania – poinformował w piątek PAP rzecznik KGP insp. Mariusz Ciarka.

"Ostatniej doby policjanci sprawdzili ponad 126 tys. osób poddanych przymusowej kwarantannie. W 494 przypadkach, stwierdziliśmy uchybienia w naszej ocenie kwalifikujące się na wdrożenie czynności mających na celu pociągnięcie do odpowiedzialności prawnej w związku z niestosowaniem się do obostrzeń określonych w kwarantannie" – poinformował w piątek PAP rzecznik KGP insp. Mariusz Ciarka.

Dodał, że policjanci otrzymali również około 100 próśb o pomoc w sprawie zakupu żywności, wyniesienia śmieci z domu, czy wysłaniu przesyłek.

"W naszej ocenie nadal wyjątkowo odpowiedzialnie i zdyscyplinowanie, poddani kwarantannie podchodzą do obecnej sytuacji. Przypominamy, że te osoby, które naruszają prawo i unikają kwarantanny muszą liczyć się z surowymi konsekwencjami" – ostrzegł policjant.

Poinformował też, że zauważalne jest również duże zdyscyplinowanie związane z nowymi obostrzeniami dotyczącymi gromadzenia się. "Sporadycznie ujawniamy sytuacje grupowania się osób w większej liczbie, w całym kraju wystawiono kilka mandatów za nieprzestrzeganie nowych obostrzeń dot. zgromadzenia się" – przekazał insp. Mariusz Ciarka.

Kwarantanna nakładana jest na osoby zdrowe, które miały styczność z osobami zakażonymi lub podejrzanymi o zakażenie koronawirusem. Trwa 14 dni. W jej czasie nie wolno opuszczać miejsca zamieszkania.

W piątek rząd w związku z wprowadzeniem stanu epidemii podwyższył kary za nieprzestrzeganie zasad kwarantanny z 5 do 30 tys. zł. Wprowadzono również mechanizm śledzenia, czy dana osoba przebywa w domu. (PAP)

autor: Aleksandra Kuźniar, Bartłomiej Figaj

Wiceszef MZ: w szpitalach jest kilkadziesiąt procent wolnych respiratorów



W szpitalach przeznaczonych do leczenia pacjentów z koronawirusem jest kilkadziesiąt procent wolnych respiratorów i ok. 10 tys. wolnych miejsc - poinformował w czwartek wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński.

W związku z rozprzestrzeniającym się koronawirusem od 20 marca w Polsce panuje stan epidemii. W sumie chorobę wywołaną koronawirusem zdiagnozowano już u ponad tysiąca osób.

O wyposażenie szpitali i przygotowanie na walkę z wirusem pytany był w TVN24 wiceszef MZ Janusz Cieszyński.

"W szpitalach jednoimiennych, czyli tych przeznaczonych w szczególności do leczenia pacjentów z koronawirusem, jest kilkadziesiąt procent wolnych respiratorów" - poinformował wiceminister. Jak dodał, w tych szpitalach jest ok. 10 tys. wolnych miejsc. "Mamy jeszcze kilkadziesiąt procent wolnego obłożenia, tych łóżek, które mogą być przeznaczone dla pacjentów, którzy mieli kontakt z koronawirusem, którzy mają koronawirusa" - dodał.

Dopytywany, czy w szpitalach wystarczy lekarzy chorób zakaźnych, Cieszyński podkreślił, że "wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że to jest zupełnie ekstraordynaryjna sytuacja". "Prawdopodobnie będzie potrzebne zachęcenie osób, które chciałyby już przejść na emeryturę, żeby jeszcze chwilę popracowały. I tak, prawdopodobnie ta sytuacja będzie wiązała się z większym obciążeniem dla lekarzy, którzy już dzisiaj w tym systemie pracują, natomiast to sytuacja, z którą niestety musimy się pogodzić" - powiedział.

W rozmowie padło też pytanie dotyczące nowego rozporządzenia ograniczającego m.in. swobodę przemieszczania się w transporcie publicznym. "Jeżeli chodzi o te wytyczne, to tutaj rozporządzenie nie przewiduje zakazu poruszania się po konkretnym miejscu, tylko jasno precyzuje, jaki powinien być cel podróży. Jeżeli udaje się pan do innego miasta, żeby pomóc członkowi rodziny, który jest niesamodzielny, to jak najbardziej może pan to zrobić" - wskazał Cieszyński.

Zgodnie z obowiązującymi od środy przepisami do 11 kwietnia włącznie nie można swobodnie przemieszczać się poza celami bytowymi, zdrowotnymi oraz zawodowymi. Obostrzenie nie dotyczy dojazdu do pracy, wolontariatu oraz załatwiania spraw niezbędnych do życia codziennego. Ponadto w środkach transportu publicznego zajęta może być tylko połowa miejsc siedzących. Obowiązuje też całkowity zakaz zgromadzeń spotkań, imprez czy zebrań. Za wyjątkiem rodzin po ulicach można przemieszczać się jedynie w grupie do dwóch osób.

W mocy pozostają wszystkie dotychczasowe zakazy, czyli ograniczenia w działalności galerii handlowych, działalności gastronomicznej i rozrywkowej. Wciąż działa także obowiązkowa dwutygodniowa kwarantanna dla powracających zza granicy.(PAP)

autorka: Sonia Otfinowska

Lekarze: narażone są wszystkie osoby starsze, nawet te czujące się dobrze




seniorzy1Narażone są wszystkie osoby starsze, nawet te czujące się zupełnie dobrze – podkreślają lekarze rodzinni i geriatrzy, którzy w związku z epidemią koronawirusa zwrócili się z prośbą do seniorów o poddanie się samoizolacji i częsty kontakt telefoniczny z najbliższymi.

„Co 6 osoba w naszym kraju wkroczyła w wiek senioralny a przeszło 2,5 miliona osób osiągnęło 75 rok życia. Niestety, rozwijająca się na świecie epidemia SARS-CoV-2 sprawia, że życie seniorów jest szczególnie zagrożone” – czytamy w apelu Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce i Kolegium Lekarzy Specjalistów Geriatrii .

Szpital odpowiada na zarzuty wolontariusza w sprawie badań na Covid

 


doktor1 1200W nawiązaniu do pojawiających się w ostatnich dniach publikacji na portalach społecznościowych oraz w kontekście padających oskarżeń ze strony osób rzekomo chorych na COVID-19, którzy mieli, według własnych twierdzeń, nie otrzymać wymaganej pomocy ze strony personelu medycznego SP ZOZ Szpitala Wielospecjalistycznego w Jaworznie, zachodzi konieczność przekazania kilku istotnych informacji dla mieszkańców Miasta Jaworzna, co do pożądanego zachowania w sytuacji zaobserwowania u siebie lub u osób najbliższych objawów zakażenia wirusem.

Zatem przypominamy, że jeżeli zaobserwowałeś u siebie objawy, takie jak: gorączka, kaszel, duszność i problemy z oddychaniem to:

MZ: nie wysyłamy smsów ws. szczepień na koronawirusa; to fake news

 

Ministerstwo Zdrowia nie wysyła SMS-ów dotyczących obowiązkowych szczepień na koronawirusa i nakłaniających do płatności – podkreślił w środę resort. MZ prosi, aby nie klikać w przesyłane linki.

"FAKE NEWS. Ministerstwo Zdrowia nie wysyła żadnych SMS-ów dotyczących obowiązkowych szczepień na #koronawirus i nakłaniających do płatności. Prosimy nie klikać w przesłane linki!" – przekazało na Twitterze ministerstwo.

Badania w kierunku koronawirusa w Polsce dały dotąd pozytywny wynik u 957 osób; zmarło trzynaście osób. (PAP)

Autor: Katarzyna Lechowicz-Dyl

MZ: w kierunku koronawirusa wykonano ponad 26 tys. badań, w ostatniej dobie 3,3 tys.

 

W kierunku koronawirusa zbadano dotychczas ponad 26 tys. próbek, w ciągu ostatniej dobry wykonano 3,3 tys. testów – podało w środę Ministerstwo Zdrowia.

Resort podał, że najnowsze dane mówią o przebadaniu 26 tys. 244 próbek. 25 tys. 287 z nich dało wynik negatywny, a 957 pozytywny. W ciągu doby wykonano ponad 3,3 tys. testów. (PAP)

Autor: Katarzyna Lechowicz-Dyl

ktl/ mrr/

Prezydent: proszę o stosowanie się do zasad i ograniczenie aktywności



Bardzo proszę o przestrzeganie zasad i w jak największym stopniu ograniczenie swojej aktywności; niestety specyfika koronawirusa jest taka, że przez pewien czas on może być całkowicie bezobjawowy - powiedział w środę prezydent Andrzej Duda.

Prezydent podczas swojego wystąpienia przypomniał, że w związku z panującą epidemią koronawirusa rząd wprowadza na bieżąco szereg regulacji oraz zaleceń dotyczących możliwości przemieszczania się oraz aktywności publicznych.

Subskrybuj to źródło RSS

Instytucje miejskie

Kultura

Polskie portale

INSTYTUCJE

Miasta różne

Follow Us