Menu
reklama
reklama

Nie tędy droga - Andrzej Węglarz o tak zwanych obrońcach demokracji

  • Dział: Felietony


glosowaniea1 CustomSpora część opozycji broniła punktu „wnioski mieszkańców” w programie ostatniej sesji – prawie jak niepodległości. To, że ktoś ma skończone 18 lat i mieszka w Jaworznie, nie czyni go nieomylnym, tak co do formy jak i co do treści tych wystąpień.

Jeżeli ktoś decyduje się na publiczne zabranie głosu przed kamerami i zgłaszanie wniosku na sali obrad, tym samym, czy tego chce czy nie, poddaje się publicznej ocenie. Dokonują jej widzowie transmisji i my na sali obrad rady.
To, że ktoś jest wyborcą nie oznacza, że ma rację w swoim wystąpieniu. Tu automatyzm nie działa i nigdy nie zadziała.
Wnioski mieszkańców można z grubsza podzielić na trzy kategorie"

Czytaj dalej...

Dwa modele Budżetu Obywatelskiego w Jaworznie

  • Dział: Miasto

jbozapowa0115Postępy w realizacji zadań i pomysłów Jaworznickiego Budżetu Obywatelskiego śledzimy z wielkim zainteresowaniem. Ta bardzo bliska mieszkańcom forma demokracji, doskonały sposób na realizację lokalnych przedsięwzięć zmierzających do poprawy codziennego życia obywateli zyskuje coraz więcej zwolenników i żywo zainteresowanych liderów społecznościowych.

Fakt, że coś idzie dobrze wcale nie znaczy, że będzie dobrze szło w dalszym ciągu, jeżeli zachłyśniemy się swoją nieomylnością i samozadowoleniem. Wszystkie dziedziny, z którymi spotykamy się ewoluują i każdy czeka na zmiany, ulepszenia, ciekawsze rozwiązania.

Czytaj dalej...

Kompromitacja poprzez frustracje

  • Dział: Felietony

.Nie dla dobra miasta, ale przeciw. Jaki temat by nie był wałkowany na sesji, opozycja jest przeciw. Na zasadzie takiej, na jakiej żona w czasie śmiesznych dni, zapytana o to, dlaczego nagotowała trzy garnki zupy ogórkowej odpowiada: "Bo tak".
Po prostu dla jaworznickiej opozycji nie ma czegoś takiego jak dobro miasta, praca dla mieszkańców, bądź nawet zachowanie twarzy. Są natomiast frustracje i o nich traktuje ten tekst.
Jest przemożne parcie do "przywalenia" w prezydenta, jego współpracowników, w radnych koalicji nawet za cenę totalnej kompromitacji. Bo jak nazwać wystąpienie jednej z radnych, która uparła się, żeby fakt odzyskania od fiskusa kilkuset tysięcy złotych dla miasta, uznać za porażkę i niejako winę urzędników i prawników.
Ponieważ wina to ewidentna systemu podatkowego, a ten firmuje partia, której wielbicielką radna od niedawna bez wątpienia jest, to należy, jak widać, wybielić rządzących i ustanawiających prawo, nawet za pomocą paralogicznego rozumowania i tłumaczenia od (...) dziwnej strony, niezrozumiałej prawdopodobnie nawet dla samej tłumaczącej.

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS

Instytucje miejskie

Kultura

Polskie portale

INSTYTUCJE

Miasta różne

Follow Us