Menu
reklama

XXXVIII Dni Muzyki "Jeunesses Musicales"

  • Dział: Zapowiedzi

 

 

jeunesses2020
Zapraszamy na coroczne święto muzyki!

To już XXXVIII Dni Muzyki "Jeunesses Musicales"!

21 lutego (piątek) 18.00
„Pomyśl o mnie” - koncert piosenek Anny German w wykonaniu Brigitty Wierzbik z zespołem Art Music Trio w składzie: Janusz Korczyk – akordeon, Jarosław Mitoraj - gitara basowa, Arkadiusz Wiech - gitara klasyczna
bilety 50 zł

22 lutego (sobota) 18.00
„Fiołki w cukrze” - piosenki dla dzieci z muzyką Aleksandra Brzezińskiego w wykonaniu grupy wokalno – aktorskiej Teatru Sztuk.
bilety 30 zł

23 lutego (niedziela) 18.00
SHIRES - zespół muzyków Filharmonii Narodowej, w składzie: Andrzej Sienkiewicz – puzon tenorowy, Krzysztof Kott – puzon basowy i Grzegorz Gorczyca- fortepian. W programie utwory takich kompozytorów jak: Michael Davis, Robert Schumann, Fritz Kreisler, Carl Friedmann, Brian E.Lynn, Imre Kalman, John Williams, Dave Brubeck.
bilety 50 zł

 

jeunesses2020a

Czytaj dalej...

Ich czworo - Zapolska w klasycznym wydaniu w Teatrze Sztuk

  • Dział: Relacje



ichczworo80220 108
ichczworo80220 13Kiedy szukamy informacji w internecie o spektaklach sztuki "Ich czworo" Gabrieli Zpolskiej znajdujemy przed wszystkim wyszukane formy komediowe, opierające swój przekaz na przesadzonych strojach, wymyślnej groteskowości.

Wydaje się że już sama forma ma dotrzeć do widza. Ale kiedy ta jest zbyt przerośnięta, to treść nieco ginie pośród, nazwijmy je umownie, wygłupów.

A przecież Zapolskiej przede wszystkim o treść chodziło.

Aż tu nagle pojawiła się grupa młodych aktorów w jaworznickim Teatrze Sztuk, którzy na warsztat wzięli przede wszystkim przekaz tego, co dramatopisarka Gabriela miała opanowane do perfekcji.

ichczworo80220 58Wyszukanie wśród małomiasteczkowego, bądź wielkomiastowego, acz rozleniwionego i zdulszczałego społeczeństwa, jego charakterku, jego wad, jego wręcz bezdennej głupoty wynikającej z zaściankowości, niedouczenia, zakotwiczenia się we własnych czterech ścianach, które nie cierpiały wzroku postronnych, a jeśli już stawały się tematem rozmów, będących najczęściej plotkami,złośliwościami, chodziło o to, aby jak najskryciej schować sekrety tychże ścian, byle w oczach innych nie pozostać "źle" ocenionym, co równało się skandalowi nie do przeżycia.

Wątki nudy romansów, schadzek, szukania odbicia się od codzienności świetnie korespondują z obłudą i brakiem pomysłu na życie bohaterów.



ichczworo80220 79Przekaz prosty, pozbawiony fajerwerków ale ze wszech stron śmieszny, jednak zawierający kwintesencje treści sztuki przygotował jako reżyser Kamil Bzukała wraz z gronem aktorów doskonale dobranych do charakterystycznych osób w przedstawieniu.

Trzy akty wytykania nonsensów rodzących się w głowach mieszczuchów, obśmiewania głupoty i zacofania oraz, jak to u Zapolskiej, wspomnianej wcześniej dulszczyzny, będącej Jej "dzieckiem literackim", zachwyciło publiczność, którą inne jednostki i instytucje chcą przyciągać komercyjnymi spektaklami złożonymi z ciągiem napisanych dowcipów z brodą, ogranych i ociekających nudą.

ichczworo80220 106Tu nudy niema, do tego stopnia, że półtorej godziny przedstawienia minęło tak szybko, że nawet w plecach nie zaczęło mrowić od siedzenia bez antraktów, które zagospodarowane zostały w bardzo sprytny sposób. Jaki? A to trzeba przejść się na sztukę w najbliższym możliwym terminie, kiedy będzie ponownie wystawiana.
My ze swojej strony gratulujemy świetnej interpretacji zarówno reżyserskiej jak i aktorskiej. W skład ekipy weszli: Aleksandra Kujawa, Magda Kuźnik, Joanna Blachura, Joanna Skalińska, Kamil Bzukała, Tomasz Zieliński
Gościnnie wystąpili: Katarzyna Gulik, Weronika Kudela oraz Kinga Warzecha, swojego głosu użyczył Dominik Socha.


Zapraszamy do obejrzenia zdjęć.
UWAGA Fotografie chronione są prawem autorskim. Dozwolone kopiowanie wyłącznie do domowego użytku. Ściąganie i publikacja w innych mediach, również społecznościowych, wymaga zgody autora i uzgodnienia warunków wykorzystania - wykupienia licencji. W innym wypadku to kradzież, co może być przedmiotem roszczeń prawnych. Readakcja wyraża zgodę na  udostępnianie i zamieszczanie linku do artykułu.
fotouslugia

 

Czytaj dalej...

John Porter w Jaworznie - solo - niezwykły koncert

  • Dział: Relacje

 

 

john porter301119 14 2
john porter301119 24Dla pewnych osób, dla pewnych środowisk, zwłaszcza dla tych, które wychowywały się i poznawały życie u progu lat 80 John Porter był i pozostaje ikoną tamtych czasów.

Kiedy ukazała się płyta Helicopters, młodzi ludzie byli w niekłamanym szoku pod wpływem kilku rzeczy. Że to płyta polska, że to płyta śpiewana po angielsku, że śpiewa ja człowiek, który wybrał Polskę, zamiast Wysp, co wtedy było nie do pomyślenia! To przecież my chcieliśmy wyjeżdżać, osiedlać się, pracować na zachodzie.
Surowe, zupełnie nowatorskie brzmienie, polscy muzycy... to było coś niewyobrażalnego. Czarne krążki były słuchane do zdarcia ostatniego rowka, do bólu.


john porter301119 32Czas mijał szybko i ukazywały się kolejne płyty. China Disco, Mobilizations, One Love, I'ts a Kid's Life, Magic Moments, Wings Inside, a w międzyczasie wspólne z Maciejem Zembatym interpretacje piosenek Leonarda Cohena, z których "Wspomnienia" pomimo upływu czasu czarują wrecż niebiańskimi wokalizami Johna.

Potem czasy się zmieniły, John Porter poszukiwał różnych form wyrazu, i to już nie było tak dla Jego wielbicieli ważne, ale kiedy tylko pojawia się w repertuarze z "tamtych lat" stawiają się obowiązkowo na widowni i przeżywają solowe poczynania artysty.
Po kilkudziesięciu latach John Porter zagościł snów solo, znów ze swoimi gitarami i niezmienionym głosem, z niemieniona cudną łamaną polszczyzną mimo tego, że przecież czas nie stoi w miejscu.

Ten sam uśmiech, ten sam żart, ujmujący, celny, nieco frywolny.
john porter301119 28Zaśpiewał i Life, i Fixin, i Crazy, Crazy, Crazy, i I'm just a Singer... i jeszcze parę starych i nowych utworów, w których wciąż słychać tamtego Johna Portera, do którego przyzwyczaił nas i oby w dalszym ciągu przez długie lata śpiewał bo są takie piosenki, są tacy artyści, którzy wręcz trzymają przy życiu takie skromne pokolenie lat 60, 70. Dziękujemy John, że jesteś.

P.S.

John otrzymał od artysty Jacka Gąsiora potrójny portret. Ten gest jest kierowany już tradycyjnie w stronę artystów występujących w Jaworznie. Bardzo miły i niecodzienny gest, dzięki któremu zapewne bytność w naszym mieście będzie przez nich z pewnością niezwykle wspominana.


UWAGA Fotografie chronione są prawem autorskim. Dozwolone kopiowanie wyłącznie do domowego użytku. Ściąganie i publikacja w innych mediach, również społecznościowych, wymaga zgody autora i uzgodnienia warunków wykorzystania - wykupienia licencji. W innym wypadku to kradzież, co może być przedmiotem roszczeń prawnych. Readakcja wyraża zgodę na  udostępnianie i zamieszczanie linku do artykułu.

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS

Instytucje miejskie

Kultura

Polskie portale

INSTYTUCJE

Miasta różne

Follow Us