Menu

Artykuły filtrowane wg daty: maja 2020 - Mojejaworzno.pl

Nowe zagrożenie na liście chorób wywołanych paleniem tytoniu

  • Dział: Breaking news 2


papierosy obraz
Liczne badania, prowadzone od wielu lat wśród osób palących, udowadniają szkodliwy wpływ tytoniu na organizm człowieka. Wydawałoby się, że o niekorzystnym wpływie palenia tytoniu nie trzeba już nikogo informować. Jednak scenariusz wciąż wygląda na czarny, niczym dym tytoniowy. Aż 8 mln ludzi w Polsce pali papierosy. Zwiększona śmiertelność, spowodowana zachorowaniem na COVID-19, to zagrożenie związane z chorobami układu krążenia i mniejszą wydolnością płuc, które często dotyczą osób palących. W tym roku, w stanie światowej pandemii, palenie tytoniu można dopisać do listy tych zagrożeń.

Na świecie, co roku, z powodu palenia papierosów i narażenia na oddziaływanie dymu tytoniowego co 5 sekund umiera człowiek.

W ramach Światowego Dnia Bez Papierosa (31 maja 2020) eksperci kampanii Płuca Polski pragną zmotywować palaczy do pożegnania się z nałogiem oraz zwrócić ich uwagę na obszerną listę zagrożeń powodowanych paleniem papierosów.

Palenie tytoniu to bardzo trudny do pozbycia się nałóg. Osoba paląca przez wiele lat nie dostrzega negatywnych skutków palenia, jednak cały organizm, już od pierwszego papierosa, odczuwa poważne zmiany, które prowadzą do skrócenia życia. Nikotynizm można zwalczy

jedynie silną determinacją i motywacją osoby uzależnionej, wewnętrzną lub zewnętrzną – każda jest dobra byle przy decyzji trwać, próbować i nie rezygnować po ewentualnej porażce! Niech rok 2020 przejdzie dla Was do historii nie tylko ze względu na stan epidemii na świecie, ale także jako moment pozbycia się nałogu” – podkreśla dr n. med. Katarzyna Lewandowska, ekspert kampanii Płuca Polski.

Według Krajowego Rejestru Nowotworów, w krajach europejskich, co piąty przypadek raka jest powodowany przez palenie papierosów. Nałóg ten jest jedną z głównych przyczyn zachorowania na nowotwory: płuca, krtani, gardła, jamy ustnej, przełyku, wątroby, żołądka, dolnych dróg moczowych, nosa i zatok, jelita grubego, odbytnicy, jajnika, trzonu macicy, trzustki, nerki i białaczki szpikowej. Oficjalna lista chorób wywoływanych przez tytoń jasno wykazuje, że dym tytoniowy oddziałuje niemal na każdy wewnętrzny narząd człowieka.

Ponadto, jak informuje prof. Adam Antczak, „Dym papierosowy odpowiada za 90% przypadków zachorowań na nieuleczalną przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POChP)”. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) podaje, że POChP zajmuje 4 miejsce wśród najczęstszych przyczyn zgonów na świecie.

W wyniku ogłoszonego stanu epidemii z powodu wystąpienia wirusa SARS – CoV-2 oraz prowadzonych nad nim badań, pojawiło się dodatkowe poważne zagrożenie związane również z paleniem tytoniu. Choroba, atakując układ oddechowy, uszkadza drogi oddechowe i płuca, które u palacza już są w gorszej kondycji. Większość badań wskazuje, że palenie tytoniu przyczynia się do ciężkiego przebiegu choroby, a nawet zwiększa ryzyko zgonu z powodu COVID-19 niemal dwukrotnie – 9,4 proc. wśród palących, a 5,6 proc. wśród osób niepalących papierosów.

Eksperci kampanii Płuca Polski, w tym dniu podkreślają, jak ważne jest uświadomienie sobie mnogości zagrożeń wynikających z trwania w nałogu tytoniowym i przede wszystkim podkreślają, że nie istnieje bezpieczna liczba papierosów, które można wypalić, dotyczy to również e-papierosów. Jakakolwiek forma podania nikotyny jest szkodliwa, a jedyną alternatywą dla palenia papierosów jest ich niepalenie. Całkowite zaprzestanie palenia tytoniu jest najskuteczniejszą metodą leczenia wielu chorób układu oddechowego, w tym POChP. Zerwanie z nałogiem to jednocześnie jedyna, w pełni udowodniona metoda, pozwalająca na zahamowanie postępu tej choroby cywilizacyjnej. Warto wspomnieć, że korzyści z rzucenia nałogu palenia jest naprawdę wiele, a organizm natychmiast zaczyna się regenerować. Dość powiedzieć, że już po 20 minutach od wypalenia papierosa stabilizuje się puls, ciśnienie krwi powraca do normy i poprawie ulega praca serca. Rozpoznawalność intensywności smaków i zapachów powraca już po 2-3 dobach bez papierosa. Natomiast po 2 tygodniach niepalenia tytoniu układ krążenia zaczyna pracować na pełnych obrotach, dzięki temu zwiększa się wydolność organizmu i można spodziewać się poprawy kondycji.

Kampania Płuca Polski ma na celu podniesienie świadomości społeczeństwa na temat chorób płuc, m.in. przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP) i idiopatycznego włóknienia płuc (IPF). Ważnym elementem jest zwrócenie uwagi opinii publicznej na zagrożenia, ryzyko i konsekwencje, jakie niosą za sobą te choroby. Z powodu niskiej świadomości, pacjenci często zgłaszają się do lekarza już
w zaawansowanym stadium choroby, a objawy często mylą ze słabą kondycją. Eksperci podkreślają, iż wczesne rozpoznanie chorób jest warunkiem szybkiego podjęcia terapii, która może spowolnić proces rozwoju choroby, poprawić jakość życia pacjenta i zapobiec przedwczesnym zgonom. W ramach kampanii podejmowane są liczne działania skierowane do społeczeństwa, środowiska medycznego oraz opinii publicznej. We wszystkie akcje angażują się eksperci medyczni, liderzy opinii oraz sportowcy, którzy zachęcają do wykonywania badań spirometrycznych. Wszelkie aktywności odbywają się pod patronatem Polskiego Towarzystwa Oświaty Zdrowotnej oraz Towarzystwa Wspierania Chorych na Idiopatyczne Włóknienie Płuc, przy wsparciu firmy Boehringer Ingelheim.

Więcej informacji na temat kampanii Płuca Polski na stronie: www.plucapolski.pl oraz FB kampanii: www.facebook.com/kampaniaplucapolski/

papierosy

Czytaj dalej...

Kolejny Chellenge - Tym razem znana jaworznianka

  • Dział: Breaking news

 


bystrawoda2
Mamy kolejną jaworzniankę, która w jednaj z "nitek" Hot chellenge 16 wzięła udział.
Wyrapowała swój własny tekst do muzyki tradycyjnej w rytmie stworzonym, na poczekaniu, wapólnie z  przyjaciółmi.

Pani Danuta Noszczyńska, poczytna w całym kraju pisarka, autorka 21 powieści, tym razem jako poetka.

Zacytujmy artystkę: "#hot16chalennge wymknął się już branży muzycznej i teraz nominują wszyscy wszystkich ? Ja zawdzięczam wyzwanie Sylwestrowi Piasnemu i wkraczam z nominacjami na swoje podwórko: Davy Dubiel i zespół Cronica, Michał Nalewski, Aleksander Tura, Artur Davtyan ???? Powodzenia!


bystrawoda1

Czytaj dalej...

Morawiecki: od 30 maja w przestrzeniach ogólnodostępnych noszenie maseczek nieobowiązkowe

  • Dział: Breaking news



maseczki 1200Od soboty 30 maja w przestrzeniach ogólnodostępnych noszenie maseczek nie będzie obowiązkowe, nie będzie limitów osób w sklepach i gastronomii, będą możliwe zgromadzenia do 150 osób, nie będzie też limitu wiernych w kościołach - zapowiedział premier Mateusz Morawiecki. Pozostaje zachowywanie dystansu.

W środę odbyła się wspólna konferencja prasowa szefa rządu, wicepremiera ministra kultury i dziedzictwa narodowego Piotra Glińskiego oraz ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego ws. czwartego etapu znoszenia obostrzeń wprowadzonych w związku z epidemią koronawirusa.

Morawiecki zwrócił uwagę, że gdy niemal trzy miesiące temu pojawił się w Polsce pierwszy przypadek koronawirusa rząd postawił sobie jasny cel polegający na tym, żeby przesunąć falę zachorowań, aby nie zabrakło łóżek, respiratorów i środków medycznych do leczenia chorych. Jak dodał ten cel udało się zrealizować; przytoczył też dane dotyczące liczby zgonów na milion mieszkańców. "27 zgonów na milion mieszkańców, w porównaniu do innych krajów, np. Belgii, to jest 30-kilka razy mniej" - mówił szef rządu, wskazując też na Szwecję czy Niemcy.

"Dzisiaj z całą mocą trzeba podkreślić - te dane, w najbardziej wyrazisty sposób świadczą o tym, że zapanowaliśmy nad chorobą, pandemią koronawirusa w dużo bardziej sprawny, niż najbardziej bogate kraje, najbogatsze kraje świata, kraje Europy Zachodniej" - dodał premier.

Jak zaznaczył w związku z rosnącą liczbą powrotów do zdrowia osób, które były zakażone koronawirusem, znoszone będą niektóre obostrzenia, zmienią się zasady dotyczące zakrywania usta i nosa. "Będzie obowiązywała jedna generalna zasada: w przestrzeniach ogólnodostępnych, jeżeli to będzie tylko możliwe, zachowanie dystansu dwumetrowego, a noszenie maseczek nie będzie obowiązkowe. Jeżeli dwie osoby idą obok siebie, blisko, to dalej zalecane jest noszenie maseczek" - poinformował premier.

"Zasada ta dotyczy przestrzeni otwartych, ale również przestrzeni zamkniętych, gdzie bezpiecznie da się zachować dystans, jeżeli odpowiednio do tego zostaną przygotowane warunki, na przykład restauracja, zakład fryzjerski czy inne zakłady usługowe" - podkreślił premier. Dodał, że w sklepach, w środkach komunikacji publicznej, w kościołach czy w kinach maseczki będą wciąż obowiązkowe.

Od soboty zostają też zdjęte ograniczenia w handlu. "W sklepach nie będą obowiązywały już limity osób w zależności od powierzchni sklepu" - zapowiedział premier. Dodał, że podobne ograniczenia przestają od soboty obowiązywać w gastronomii. Ale, zaznaczył, nadal będzie obowiązek noszenia maseczek ochronnych w mniejszych sklepach i gastronomii przy doprowadzeniu do stołu lub wyjściu do toalety.

"Jeżeli chodzi o kult religijny - już od tej niedzieli nie będą obowiązywały limity wiernych w kościołach, ale również taka sama zasada i dystans dwumetrowy od innego wiernego" - poinformował Morawiecki.

Zapowiedział, że od soboty możliwe będą też zgromadzenia do 150. Jak dodał, ta liczba jest wypracowana z wieloma ekspertami, epidemiologami. "Te zgromadzenia, bardzo proszę organizować z zachowaniem dystansu, aby ograniczyć ryzyko transmisji koronawirusa" - mówił Morawiecki. Zastrzegł, że dla zachowania absolutnego bezpieczeństwa, decyzje i zalecenia dotyczące organizacji takich wydarzeń podejmować będzie Główny Inspektor Sanitarny, Wojewódzki Inspektor Sanitarny we współpracy z wojewodą.

Premier poinformował, że od 6 czerwca instytucje kultury: kina, teatry, filharmonie, a także obiekty sportowo-rekreacyjne: baseny, siłownie, kluby fitness oraz solaria i salony masażu, mogą być otwarte przy zachowaniu zasad epidemicznych, sanitarnych. "Wyjątek będą stanowiły dyskoteki i kluby" - podkreślił. "Bo wiemy z doświadczeń z innych krajów, że to są bardzo często ogniska nowych zakażeń" - zauważył szef rządu. Dodał, że, od 6 czerwca będą mogły się też odbywać wesela z udziałem 150 gości.

Piotr Gliński zwrócił uwagę, że otwarcie od 6 czerwca kin, teatrów, filharmonii, audytoriów w domach kultury i cyrków "to nie jest obowiązek, ale możliwość dla właścicieli, organizatorów tych jednostek". Dodał, że "są dwa podstawowe wymogi" odmrożenia tych instytucji. "Wypełniamy pojemność widowni do 50 proc., tak żeby jednak ten kontakt był rozluźniony, żeby zachować wymogi sanitarne, oraz nosimy maseczki. Niestety, nie możemy w tej chwili określić daty, tak jak powiedział pan premier, pełnego odmrożenia i funkcjonowania tak, jakby tej epidemii nie było. My wciąż wypłaszczamy przecież krzywą" - zauważył Gliński.

Minister kultury zwrócił uwagę, że w związku z odmrożeniem od 30 maja możliwości zgromadzeń do 150 osób przy zachowaniu rygorów sanitarnych, od tego momentu będą mogły także być organizowane koncerty plenerowe.

Morawiecki nawiązując do sytuacji na rynku pracy przypomniał, że mija miesiąc od wdrożenia "tarczy finansowej" oraz dwa miesiące od uruchomienia "tarczy antykryzysowej". Jak podkreślił dzięki temu wsparciu udało się uratować ponad 4 mln miejsc pracy. Dodał, że na ten cel przeznaczono 40 mld zł. "To bardzo sprawne działania uratowało miliony miejsc pracy" - mówił.

Zaznaczył, że cały czas należy zachować czujność względem koronawirusa. "Udało nam się uniknąć najgorszych ciosów jakie mogły na nas spaść od początku epidemii. Teraz przed nami nowa rzeczywistość, w której musimy nauczyć się żyć. Ten koronawirus cały czas z nami będzie do wynalezienia szczepionki, oby jak najszybciej" - podkreślił. Premier wyraził nadzieję, że przy odpowiedniej dyscyplinie będziemy mogli szybko wrócić do normalności gospodarczej". "Czerwiec, lipiec - to będą te miesiące powrotu w pełni do normalności gospodarczej" - powiedział Morawiecki.

Łukasz Szumowski zauważył, że ogromna większość Polski w tej chwili ma już tendencję spadkową w przebiegu epidemii. Dodał, że trzy województwa tego nie osiągnęły: śląskie, łódzkie i wielkopolskie. Zaznaczył, że większość zachorowań dotyczy bardzo dużych ognisk - kopalni, czy fabryki mebli. Podkreślił, że ogniska te zostały bardzo sprawnie i bardzo szybko opanowane. "Blisko 40 tys. testów wykonanych. W tej chwili już wszyscy górnicy są przebadani, badamy rodziny tych osób, które są chore, w związku z tym jeszcze przez parę dni na pewno te spływające wyniki będą stosunkowo wysokie, natomiast to są osoby, które już są w kwarantannie" - mówił minister zdrowia.

Według niego oznacza to, że tej transmisji poziomej, która niepokoi rząd, jest już niewiele. "Dzięki temu możemy te ograniczenia, choćby dotyczące maseczek na zewnątrz, zaproponować, żeby to już nie obowiązywało" - mówił Szumowski. Zapowiedział też, że jak najszybciej będą przywracane normalne funkcje szpitali, które przyjmowały chorych na koronawirusa.

Minister wyraził przekonanie, że najdalej za kilka dni "koniec tego tygodnia, początek przyszłego" będziemy mogli powiedzieć, że już wszystkie województwa i cała Polska będzie miała ewidentnie tendencję spadkową. Zaznaczył, że to nie oznacza końca epidemii. "To nie oznacza, że epidemia zniknęła, że gdzieś się ukryła. Ona jest, na pewno mogą się pojawiać ogniska, dlatego ten dystans społeczny. A jeżeli nie możemy zachowywać dystansu, to maseczka" - dodał Szumowski.

Minister zdrowia był pytany na podstawie jakich wskazań i argumentów łagodzone są obostrzenia dotyczące m.in. zakrywania nosa i ust; obowiązku, który został wprowadzony 16 kwietnia br., którego to dnia odnotowano 336 przypadków zakażenia, skoro wczoraj, we wtorek było tych przypadku 445.

"W tamtym okresie byliśmy na ostrej krzywej wzrostowej. Mieliśmy właśnie tę poziomą transmisję wirusa, czyli na ulicy mogliśmy i mieliśmy szanse spotkać inną osobę chorą i wiedzieliśmy, że ta krzywa rośnie. Czyli ilość osób, która będzie aktywnie chora, która nawet może nie wiedzieć, że jest chora, chodzi po ulicy i wiedzieliśmy, że dzień po dniu chorych będzie przybywało" - powiedział Szumowski.

Jak zaznaczył, "w tej chwili praktycznie poza nielicznymi wyjątkami, nielicznymi powiatami w całej Polsce", wiemy, że z dnia na dzień liczba chorych maleje. "Czyli wiemy że spadamy z liczbą chorych, zmniejszamy również liczbę zgonów, co jest najważniejszą miarą kontroli epidemii i ponadto wiemy, że te liczby zakażonych, to są osoby już w kwarantannie, niewychodzący na ulice, co oznacza, że nie przekazują tej choroby dalej" - tłumaczył Szumowski. (PAP)

Autor: Rafał Białkowski, Marzena Kozłowska

maseczki

Czytaj dalej...

Wyzwanie zagościło w Jaworznie. Muzycy, ludzie sztuki, przedsiębiorcy, pomagają rapując

  • Dział: Breaking news

 

sylwester piasny
Wyzwanie zagościło w Jaworznie. Muzycy, ludzie sztuki, przedsiębiorcy, pomagają rapując. Przedstawiamy rap tajemniczej osoby, która po raz pierwszy stanęła przed mikrofonem, dodając gorącego oleju do ognia pomocy tym, którzy dla nas poświęcają się bez reszty.

Cytujemy autora:

Przyłączam się do pięknej zbiórki, podjąłem wyzwanie Aldony Nowickiej i przedstawiam moje #hot16challenge2 .

Wspierajmy walczących na pierwszej linii frontu.
Zachęcam do wsparcia służby zdrowia po przez: https://www.siepomaga.pl/hot16challenge

Osobiście do podjęcia wyzwania nominuję : Pisarkę Danutę Noszczyńską , Reżysera Macieja Barczewskiego oraz Jarosław Okoczuk - Burmistrz Trzebini

sylwester piasny2

Czytaj dalej...

Szumowski: zgromadzenia niosą ze sobą ogromne ryzyko rozniesienia epidemii

  • Dział: Zdrowie


zgromadzenie
Zgromadzenia niosą ze sobą ogromne ryzyko rozniesienia epidemii dalej; nie wiadomo, kto w nich uczestniczy i trudno o dystans - podkreślił w poniedziałek minister zdrowia Łukasz Szumowski, pytany o organizację tego typu wydarzeń w ostatnich dniach.

O organizowanie zgromadzeń w czasie pandemii Szumowski pytany był w poniedziałek w Polsat News. "Moja opinia jest niestety negatywna na dzień dzisiejszy, jeżeli widzimy, co się dzieje na Śląsku. Niestety zgromadzenie ma to do siebie, że nie wiadomo, kto w nim uczestniczy, trudno się zdystansować, nie jest to tak jak wesele czy wyjście do restauracji, gdzie każdy jest identyfikowany, wiadomo, gdzie siedzi" - mówił minister. "To daje niestety ryzyko ogromne rozniesienia epidemii dalej" - podkreślił.

W rozmowie wskazano, że podczas spotkań polityków często widuje się ich bez maseczek, a także w sytuacjach, w których ściskają komuś ręce. Prowadzący zauważył też, że niedawno w mediach społecznościowych pojawiło się zdjęcie premiera Mateusza Morawieckiego, który siedzi przy restauracyjnym stoliku z osobami, z którymi na pewno nie mieszka w jednym gospodarstwie domowym.

Szumowski przyznał, że "dystanse na pewno mogłyby być większe". "Jeśli ktoś przychodzi na zgromadzenia, to one są nielegalne i w ogóle nie powinny się odbywać, natomiast jeśli ktoś się spotyka z wąską grupą ludzi obcych, to na pewno powinien być dystans i na pewno powinna być maseczka, jeśli nie jest to spotkanie w związku z pełnioną funkcją czy zawodem" - powiedział minister.

Dopytywany, czy politycy powinni np. ściskać swoich zwolenników, którzy są bez maseczek, Szumowski wskazał w odpowiedzi, że osoby te powinny mieć maseczki i powinny znajdować się w odpowiednim dystansie.

Na pytanie, czy w przypadku, gdy tak nie jest, powinna interweniować policja, Szumowski odparł, że na problem mogą zwrócić uwagę również inne osoby. "Jest również SOP wokół niektórych osób, pana prezydenta, a wokół prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego są jego doradcy - powinni zwrócić uwagę, że prosimy o zwiększenie dystansu i tyle" - powiedział.(PAP)

autorka: Sonia Otfinowska

 

zgromadzenie1

Czytaj dalej...

Rzecznik MŚP wystąpił o zwiększenie liczby dzieci w przedszkolach

  • Dział: Zdrowie



zabawkia1
Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców wystąpił do wicepremier Jadwigi Emilewicz z prośbą o zwiększenie liczby dzieci, jaka może przebywać w grupie przedszkolnej - poinformowało w sobotę Biuro Rzecznika MŚP.

Jak czytamy, prośba dotyczy zmiany wytycznych Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia 4 maja 2020 r. Wynika z nich, że obecnie w grupie przedszkolnej nie może być więcej niż 12 dzieci, a na jedno dziecko musi przypadać co najmniej 4 m kw. powierzchni.

Napisano, że do Rzecznika MŚP docierają sygnały o istotnych utrudnieniach w prowadzeniu działalności gospodarczej dla przedsiębiorców prowadzących przedszkola. Wskazują oni, że po dostosowaniu placówek do obecnie obowiązujących wymogów wynikających w epidemii koronawirusa, grupy przedszkolne są już maksymalnie wypełnione. Zaznaczyli też, że obecnie jedynie około 30 proc. rodziców, z którymi przedszkola mają podpisane umowy, zdecydowało się posłać tam swoje dzieci.

Wskazano, że wraz z kolejnym etapem "odmrażania gospodarki" należy spodziewać się wzrostu liczby opiekunów decydujących o powrocie dzieci do przedszkoli, co - jak podkreślono - "może spowodować istotne trudności w możliwości wywiązania się z zawartych umów z rodzicami oraz dodatkowo zaognić spór, jaki miał już miejsce na linii przedszkola – rodzice".

Napisano, że w ocenie Rzecznika MŚP nieprzyjęcie wszystkich dzieci do przedszkoli spowoduje ogromny problem społeczny oraz dodatkowo skonfliktuje rodziców, wychowawców i organy prowadzące, które będą musiały rozstrzygać, które dzieci przyjąć, a które nie, w sytuacji, kiedy rodzice wrócą do pracy i będą potrzebować opieki nad swoimi dziećmi.

Wskazano, że w celu wzmocnienia tego istotnego społecznie i gospodarczo postulatu, pismem z dnia 22 maja 2020 r. Rzecznik MŚP wystąpił również do Wiceprezes Rady Ministrów i Minister Rozwoju Jadwigi Emilewicz z prośbą o wsparcie proponowanych rozwiązań. (PAP)

autor: Ewa Wesołowska
dzieciwdomu

Czytaj dalej...

Bardzo przykra sprawa. DLACZEGO NAS NIE MA NA BACÓWCE?

  • Dział: Breaking news

 

owce7maj16009
W związku z licznymi pytaniami i wątpliwościami wyjaśniamy, dlaczego nas nie będzie w tym roku na Bacówce w Parku Gródek (prosimy o udostępnianie).

1. Dlaczego byliśmy na Bacówce? Pięć lat temu nasza Wspólnota została zaproszona przez Gminę Jaworzno do udziału w projekcie wypasu muraw kserotermicznych w parku Gródek. Mieliśmy, w ramach umowy, wypasać przez 5 miesięcy łąki z rzadką, wyjątkową roślinnością. Koszenie „żywymi kosiarkami“ (25-30 owiec) gwarantowało odbudowę wyjątkowej ekosfery.
Gmina zobowiązała się postawić bacówkę i ogrodzenia z zagrodą, po naszej stronie był zakup owiec, ich wypas, opieka weterynaryjna, całodobowe czuwanie nad zwierzętami i terenem.

2. Na początku każdego roku kalendarzowego otrzymywaliśmy ofertę na to zadanie. Gmina przeznaczała na ten cel ok.35 tysięcy złotych za sezon (5 miesięcy). Z tych pieniędzy, oprócz zakupu zwierząt, ich opieki, utrzymania osób z obsługi i samej Bacówki, zakupu żywności dla opiekunów, paliwa dla transportu i prac, zakupiliśmy i wykonywaliśmy m.in. ogrodzenie dla strusi i kangurów, wiaty drewniane dla kucy i osłów, pokrywaliśmy koszty wynajmu jedynego dostępnego na Gródku Toi-toia (korzystali z niego nieodpłatnie nie tylko ludzie z obsługi Bacówki, ale i turyści i spacerowicze). Zakupiliśmy duży namiot do spotkań za 6 tysięcy złotych, ławy, stoliki do siedzenia.

3. Staraliśmy się każdego roku, dla uatrakcyjnienia miejsca, zakupić nowe zwierzęta: kangury, strusie, alpaki, kuce. Zależało nam bardzo na bezpośrednim kontakcie ze zwierzętami, które nie tylko dla dzieci stanowiły duża atrakcję.Zależało nam na stworzeniu klimatu przyjaznego rodzinom, gościnnego i serdecznego miejsca.

4. Bacówka przynosiła niewielki, po odliczeniu naszych kosztów finansowych, rzeczowych i włożonej pracy, dochód, który w całości był przeznaczony na naszą działalność. Nie jesteśmy firmą komercyjną, ale Stowarzyszeniem non-profit. Staramy sie od początku utrzymywać z pracy rąk własnych: robimy ikony, wypalamy ceramikę, oprawiamy obrazy, wykonujemy usługi i prace zlecone. Jesteśmy dumni, ze nasi bezdomni i ubodzy nie muszą prosić o zapomogi albo żyć z upokarzającej jałmużny, ale godnie zapracowują na własne utrzymanie.
Łatwiej byłoby, być może, sprzedawać naszą biedę i nieporadność, zamiast rękodzieła i usług... Nie korzystamy z żadnej formy finansowego wsparcia z MOPS-u.
95,5 procenta naszego rocznego budżetu pochodzi ze sprzedaży rękodzieła, świadczonych usług (m.in. wypas muraw na Gródku), darowizn, 1 % podatku i datków z rekolekcji prowadzonych przez ks.Mirosława i Wspólnotę.
4,5 % naszego rocznego budżetu pochodzi z puli Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, przeznaczamy te pieniądze na prowadzenie pracowni rękodzieła, organizację warsztatów kolędniczych z kapelą Fedaków dla dzieci i młodzieży, organizację koncertu.

5. W tym roku nie otrzymaliśmy żadnej oferty i propozycji na pobyt w Gródku i wypas muraw kserotermicznych, więc nie mamy żadnego tytułu, by tam przebywać, gdyż teren jest własnością Gminy. W styczniu ubiegłego roku teren Gródka został wydzierżawiony na okres 30 lat Związkowi Stowarzyszeń Śląski Ogród Botaniczny, którego Miasto Jaworzno jest członkiem. Park jest utrzymywany ze składki członkowskiej.
Ponieważ nie znamy treści umowy między podmiotami, nie wiemy zatem czy jedynym decydentem naszego pobytu na Gródku jest Śląski Ogród Botaniczny. Rzecz do sprawdzenia.

6. Oferta na wypas muraw przy Geosferze, którą przyjął i realizuje „rolnik z Jaworzna“ nie była w sferze naszych zainteresowań, więc zrozumiałe jest, że nie wystąpiliśmy jako ewentualny wykonawca tego zadania. Pan Adam Smoliło zajmuje się tym od początku. Nasze zaangażowanie było związane z konkretnym miejscem, jakim jest Gródek, a nie jakimkolwiek miejscem.

7. Jesteśmy wdzięczni wszystkim, którzy nas zaprosili do tej inicjatywy, szczególnie ludziom z Urzędu Miasta, którzy z sercem i pasją angażowali się w tworzenie Bacówki. Dziękujemy za 5-letnią współpracę, z której radość i pożytek miało tyle osób. Wierzymy, że dobre owoce tej współpracy będą w nas trwać.
Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia nas i naszych zwierząt w ogrodzie przy naszym domu Betlejem w Dąbrowie Narodowej, przy ul.Długiej 16.
Co niedzielę odprawiamy mszę św. o godzinie 12.00 na wolnym powietrzu. Od czerwca będzie jeszcze dodatkowa „msza bacówkowa“ o godzinie 15.00 w naszym ogrodzie i wiele atrakcji dla rodzin, dzieci i ubogich.
Wszystkim życzymy zdrowia, zachęcamy do bezpiecznych spacerów w pięknym Parku Gródek, a wcześniej bądź później, do odwiedzin w naszej Wspólnocie. Dziękujemy za wszystko!
owce7maj16018

Czytaj dalej...

MZ opublikowało projekt rozporządzenia o znoszeniu ograniczeń związanych z COVID-19

  • Dział: Zdrowie

 

wirus0
W związku z planowanym wprowadzeniem kolejnego etapu znoszenia ograniczeń związanych z COVID-19 Ministerstwo Zdrowia opublikowało w czwartek na swoich stronach projekt rozporządzenia. Uwagi można zgłaszać do piątku 15 maja do godz. 15.00.

Rząd zapowiedział, że od poniedziałku 18 maja będzie można skorzystać z usług fryzjera i kosmetyczki, a także pójść do restauracji i kawiarni. Podwyższony zostanie limit pasażerów w transporcie publicznym. Od 25 maja możliwe będą bezpośrednie konsultacje z nauczycielami maturzystom i uczniom ósmych klas oraz opieka nad uczniami klas I-III w szkołach podstawowych. Zwiększone zostaną limity osób mogących uczestniczyć w kulcie religijnym.

Projektodawcy wskazali, że w celu właściwego przygotowania do kolejnego etapu odmrażania gospodarki oraz powrotu do publicznych form kultury i rozrywki proponuje się m.in. umożliwienie odbywania prób i ćwiczeń bez publiczności, projekcji filmowych organizowanych na otwartym powietrzu oraz prowadzenia działalności kin samochodowych i plenerowych.

W uzasadnieniu oceniono, że wznowienie działalności artystycznej bez publiczności skutkować będzie poprawą sytuacji finansowej znacznej liczby pracowników zatrudnionych w tym dziale gospodarki narodowej. Proponowane wyłączenie umożliwi organizację prób w teatrach dramatycznych, muzycznych i lalkowych, filharmoniach, operach oraz innych form ćwiczeń i lekcji w teatrach baletowych. Jak zauważono, próby, lekcje i ćwiczenia prowadzą – oprócz instytucji kultury – także zespoły, orkiestry i grupy artystyczne zorganizowane w formule NGO, często działające w domach i ośrodkach kultury.

MZ podnosi, że przepis zezwoli także na odbywanie się nagrań fonograficznych i audiowizualnych, wskutek tego wiele zespołów będzie mogło powrócić do działań zapewniających im dodatkowy dochód, jak również realizację zaplanowanych już projektów.

W uzasadnieniu wskazano, że przewiduje się zniesienie ograniczeń w zakresie prowadzenia działalności związanej z wynajmem sal konferencyjnych itp. tak, żeby umożliwić przeprowadzenie egzaminów zawodowych, w tym wstępnych i końcowych na aplikacje prawnicze.

Przewiduje się również częściowe otwarcie punktów gastronomicznych, zakładów fryzjerskich, kasyn przy zachowaniu odpowiedniego reżimu sanitarnego od 18 maja 2020 r. A także zwiększenie limitów liczby osób mogących uczestniczyć w kulcie religijnym – od 17 maja 2020 r.

W uzasadnieniu projektu wskazano, że z uwagi na wzrost zapotrzebowania podróżnych na korzystanie z międzynarodowych przewozów wykonywanych pojazdami samochodowymi przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, uzasadnione stało się zwolnienie kierowców takich pojazdów z obowiązku poddania się obowiązkowi kwarantanny. Zmiana ta ujednolici zasady funkcjonowania rynku przewozowego, przyjmując podobne rozwiązania jak w przypadku kierowców wykonujących międzynarodowy przewóz drogowy osób autobusami.

W rozporządzeniu rozszerzono katalog obiektów w których można prowadzić szkolenie kadr narodowych mające na celu przygotowanie do igrzysk olimpijskich lub paraolimpijskich. Wyjaśniono, że wynika to z faktu, że obiekty Centralnego Ośrodka Sportu nie zabezpieczają infrastruktury do przygotowań we wszystkich sportach.

Dodatkowo w projekcie rozporządzenia przewiduje się zmiany w zakresie obiektów sportowych i liczby osób mogących z nich korzystać. Postanowiono wprowadzić dodatkowe obiekty, z których po spełnieniu reżimu sanitarnego będzie można korzystać, takie jak otwarte obiekty do paintballu.

W rozporządzeniu zdecydowano o zniesieniu limitu osób korzystających ze sprzętu do uprawiania sportów wodnych i motorowodnych lub rekreacji. Ponadto proponuje się wprowadzenie dla pełnowymiarowych boisk piłkarskich limitu 22 osoby i 4 trenerów korzystających z tych obiektów oraz możliwości dzielenie tych boisk na dwie części, z zachowaniem strefy buforowej o szerokości 5 m, przy czym na każdej połowie może przebywać w tym samym czasie nie więcej niż 16 osób i 3 trenerów.

Postanowiono również zmienić limit dla otwartych strzelnic (na jednej osi strzeleckiej może przebywać w tym samym czasie liczba osób nie większa niż połowa stanowisk strzeleckich na tej osi i 1 trener korzystające z tego obiektu) oraz zdecydowano że na otwartych torach wyścigowych dla koni i psów oraz torach gokartowych (otwartych i zamkniętych), bez udziału publiczności będzie można wznowić działalność.

Wprowadzono również możliwość wznowienia treningów na salach lub halach sportowych (z wyłączeniem siłowni, centrów i klubów fitness) przy jednoczesnym uzależnieniu liczby trenujących osób od powierzchni obiektu tak, aby w czasie treningu możliwe było zachowanie bezpiecznych odległości między osobami ćwiczącymi.

W uzasadnieniu projektu wskazano, że obecne brzmienie przepisu § 14 ust. 1 pkt 2 obowiązującego rozporządzenia Rady Ministrów z 2 maja 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii oraz jego literalna wykładnia prowadzą do wniosku, że zakazane są wszystkie spotkania z wyłączeniem osób wskazanych w art. 115 § 11 Kodeksu karnego. Artykuł ten definiuje osoby najbliższe i przesądza, że jest nią małżonek, wstępny, zstępny, rodzeństwo, powinowaty w tej samej linii lub stopniu, osoba pozostająca w stosunku przysposobienia oraz jej małżonek, a także osoba pozostająca we wspólnym pożyciu.

Projektodawca podnosi, że obecnie wyłączona została więc możliwość spotkań np. par czy narzeczonych, gdy osoby te nie zamieszkują razem, ponieważ nie spełniają one kryteriów wskazanych w orzecznictwie jako niezbędne do pozostawania we wspólnym pożyciu. Brzmienie przepisu – jak zauważono – uniemożliwia również korzystanie z pomocy bliskich czy wolontariuszy osobom samotnym i niesamodzielnym. Dlatego – jak podano – wydaje się dobrym rozwiązaniem wskazanie w § 13 projektowanego rozporządzenia, że zakaz dotyczy spotkań powyżej 2 osób. (PAP)

Autor: Katarzyna Lechowicz-Dyl

 

kreskia1 1200

Czytaj dalej...

Minister kultury apeluje, aby przestrzegać reguł sanitarnych

  • Dział: Breaking news

 

Wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński zaapelował w czwartek, aby przestrzegać reguł sanitarnych. Według niego mimo znoszenia kolejnych ograniczeń należy pamiętać, że jesteśmy w stanie epidemii i to jest sprawa poważna.

Wicepremier mówił o tym w czwartkowej "Rozmowie Dnia" Radia Łódź i TVP3 Łódź, odnosząc się do decyzji o kolejnym etapie odmrażania gospodarki. Podkreślił, że dalej będą obowiązywać restrykcje sanitarne i to właśnie od ich przestrzegania będzie zależało, czy kolejny etap odmrażania nie spowoduje zwiększonej liczby zachorowań.

Według niego z jednej strony jest oczekiwanie społeczne, żeby pewne rygory poluzować, z drugiej trzeba dbać o polską gospodarkę, bo bez jej podtrzymania, bez jej rozwoju "wpadniemy w kolejne tarapaty, m.in. osłabimy także służbę zdrowia".

"Myśmy w tej chwili zarządzali tym kryzysem chyba optymalnie. Doprowadziliśmy do tego, że polska służba zdrowia ma w tej chwili bardzo duże rezerwy jeśli chodzi o uderzenie epidemiczne. (...) W tej chwili mamy mniej niż sto osób na respiratorach, a mamy ok. 1,3-1,4 tys. respiratorów przygotowanych, mamy dwa tysiące łóżek zajętych w specjalistycznych szpitalach, a mamy tych łóżek kilkanaście tysięcy" – powiedział.

Wicepremier odniósł się również do sytuacji na Śląsku, gdzie jest duża liczba osób zarażona koronawirusem.

"Na szczęście nasi górnicy są szczególnie odporni. W ponad 90 proc. to są zachorowania bezobjawowe (...). Dlatego wszyscy górnicy poddani zostali badaniom przesiewowym, teraz badane są rodziny górników, którzy mieli pozytywne wyniki. Za chwilę będzie druga tura badań. Myślę, że opanujemy Śląsk" – mówił.

Jego zdaniem należy zarządzać kryzysami – epidemicznym i gospodarczym – w sposób zrównoważony i uczciwy. "Mamy w tej chwili możliwości, żeby chronić najsłabszych. W związku z tym staramy się odmrażać gospodarkę stopniowo, apelując o to, abyśmy dalej byli odpowiedzialni i solidarni" – mówił. (PAP)

p glinski

Czytaj dalej...

Śląskie: rośnie liczba górników z potwierdzonym koronawirusem

  • Dział: Zdrowie


Łączna liczba górników, u których potwierdzono zakażenie koronawirusem, przekroczyła w czwartek rano 1,4 tys. - wynika z informacji służb sanitarnych i górniczych firm. Od środy w dwóch z trzech dotkniętych epidemią spółek węglowych przybyło w sumie ponad 200 nowych przypadków.

Przedstawiciele spółek zastrzegają, że w związku z dużą liczbą pobranych ostatnio wymazów do badań, liczba zakażonych stale się zmienia. W samej Polskiej Grupie Górniczej materiał do testów pobrano dotąd w sumie od ponad 9,6 tys. osób, w tym ponad 8 tys. w ramach badań przesiewowych.

Właśnie w zatrudniającej ponad 41 tys. osób PGG liczba zakażonych jest największa - do czwartku rano potwierdzono 899 przypadków wirusa Sars-Cov-2, z czego 387 do przypadki wykryte w ramach prowadzonych w ostatnich dniach na szeroką skalę badań przesiewowych.

Wiodącym ogniskiem zakażeń jest rybnicka kopalnia Jankowice (część kopalni ROW), gdzie potwierdzono 450 zakażeń. Zarażonych Sars-CoV-2 jest też 279 górników z gliwickiej kopalni Sośnica oraz 155 z katowickiej kopalni Murcki-Staszic.

Od jednego do siedmiu przypadków potwierdzono też w kopalniach: Marcel, Bielszowice, Ziemowit, Mysłowice-Wesoła oraz dwóch innych zakładach należących do Grupy. W kwarantannie jest ponad 1,8 tys. pracowników PGG.

Kopalnie Jankowice i Murcki-Staszic już trzeci tydzień nie wydobywają węgla, Sośnica - od tygodnia. W środę prezes PGG Tomasz Rogala zapowiedział, że firma liczy na możliwość stopniowego wznawiania wydobycia w tych trzech kopalniach od najbliższego wtorku.

Węgla od poniedziałku nie wydobywa też należąca do Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) kopalnia Pniówek w Pawłowicach, gdzie do czwartku potwierdzono 233 zakażenia. Przez cały czas kopalnia kontynuuje jednak wysyłkę wydobytego wcześniej węgla. Łącznie w kopalniach JSW potwierdzono dotąd 245 zakażeń - oprócz Pniówka, 8 przypadków w kopalni Zofiówka i 4 w kopalni Jastrzębie-Bzie. W kwarantannie jest 376 pracowników JSW.

Piątą kopalnią, w której potwierdzono dużą liczbę przypadków, i której całą załogę objęto badaniami przesiewowymi, jest należąca do spółki Węglokoks Kraj kopalnia Bobrek w Bytomiu. Do środy potwierdzono tam 287 zakażeń, a 43 osoby wysłano na kwarantannę. W czwartek - jak dotąd - spółka nie zaktualizowała danych o ilości zakażeń.

Łączna liczba zakażonych górników z trzech spółek (bez aktualnych danych z kopalni Bobrek) wynosiła w czwartek rano 1431, wobec 1208 w środę po południu.

Do środowego wieczoru w woj. śląskim potwierdzono 4 tys. 399 przypadków zakażenia koronawirusem - najwięcej spośród wszystkich polskich regionów. 158 osób zmarło, 995 wyzdrowiało. W szpitalach jest 397 osób. Od początku epidemii przeprowadzono prawie 46,5 tys. testów na obecność koronawirusa.(PAP)

autor: Marek Błoński

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS

Instytucje miejskie

Kultura

Polskie portale

INSTYTUCJE

Miasta różne

Follow Us