Menu
reklama

Breaking news (432)

Panorama Bitwy pod Grunwaldem w Polsce

 

bitwa pod grunw popielfll007Jednym z wielu dzieł, jakich podjął się nieżyjący Prezydent Rzeczypospolitej, był patronat honorowy nad obchodami sześćsetnej rocznicy Bitwy pod Grunwaldem, przypadającej w tym roku. Obchody tej rocznicy to wiele zaplanowanych wydarzeń, spotkań w całym kraju, w ciągu całego roku, a ich centralnym punktem ma był szereg uroczystości na zamku Królewskim na Wawelu w dniu 15 lipca.
Trumna z ciałem Prezydenta Lecha Kaczyńskiego spoczęła właśnieie tam, w Wawelskiej krypcie. Czyż to nie w pewien sposób symptomatyczne? Splot wielu różnych zdarzeń powoduje nieodparte wrażenie, że naprawdę nic nie dzieje się przypadkowo. Każdy zbieg okoliczności, historii ma swój nieprzewidziany powód, przyczynę, która, gdy spojrzeć nań z góry, układa się w jedną całość, w jeden uporządkowany ciąg zdarzeń i ich skutków. Prezydent będzie na tych jakże ważnych dla Polski uroczystościach... będzie duchem.
W lipcu ubiegłego roku przedstawiałem informację o dwóch wielkich artystach: Tadeuszu i Antonim Popielach, którzy pewną część swego życia spędzili w dzisiejszych granicach Jaworzna - w Szczakowej. O braciach można przeczytać w TYM ARTYKULE.

panorwydawn.jpgAntoni Popiel urodzony w Szczakowej w roku 1865, by? autorem pomnika Tadeusza Kościuszki znajdującego się na placu Lafayette przed Białym Domem w Waszyngtonie. Natomiast Tadeusz Popiel był malarzem, uczniem Jana Matejki i w trzydzieści lat po nim, popełnił wraz z Zygmuntem Rozwadowskim wielkie dzieło: "Panoramę bitwy pod Grunwaldem", mające swoje stałe miejsce w muzeum we Lwowie.
W roku sześćsetnej rocznicy bitwy możemy to dzieło podziwiać w Polsce.

Jeszcze kilka miesięcy temu obraz był w bardzo złym stanie. Dzięki staraniom inicjatorki przedsięwzięcia, Pani Alicji Młodeckiej, dyrektora Wałbrzyskiej Galerii Sztuki BWA "Zamek Książ" i Pana Adama Dobosza z Częstochowy oraz wielu, wielu innych osób i instytucji, łącznie z Zamkiem Królewskim na Wawelu, który wziął na siebie przeprowadzenie konserwacji obrazu, możemy dziś zobaczyć na własne oczy potyczkę wojsk Władysława Jagiełły z siłami Ulricha von Jungingena, widzianą oczami artysty inaczej, niż nas do tego przyzwyczaił Jan Matejko.
Obraz Popiela i Rozwadowskiego zupełnie inaczej przedstawia bitwę, i można, po porównaniu dwóch dzieł odnieść wrażenie, że pole bitwy jest bardziej "rozbudowane", a w poszczególnych jego obszarach widać dużą liczbę szczegółów i postaci odpowiadających historycznym pierwowzorom.
Tak więc widzimy między innymi oczywiście samego Jagiełłę i jego przeciwnika, mistrza Ulryka, widzimy wielkiego księcia litewskiego Witolda, chorążgo krakowskiego Marcina z Wrocimowic, Jakuba Skarbka z Góry, Floriana z Korytnicy, miecznika krakowskiego Zyndrama z Maszkowic, Andrzeja Cio?ka z Żelechowa, Zawiszę Czarnego z Grabowa i wielu innych. Obraz jest podzielony domy?lnie na tak zwane grupy, na których rozgrywaj? się poszczególne dramatyczne chwile potyczki.
Obraz robi wielkie wrażenie, zarówno po zobaczeniu go w całości, jak i po poświęceniu czasu na analizę jego poszczególnych  fragmentów. Z każdym spojrzeniem w doskonale ujętej perspektywie zauważamy coraz to nowe, inne szczegóły i mamy wrażenie, że nawet po jego bardzo długiej obserwacji, jeszcze wiele rzeczy umknęło naszej uwadze. Fascynuje nieprawdopodobna przestrzeń, jaką objęli twórcy przedstawiając pola Grunwaldu. Z pewnych odległości, pod pewnym kątem obserwacji mamy wrażenie, jakby to żywe postaci przed nami stały nieruchomo na koniach, bądź leżały pokonane przez przeciwników.
Możliwość zobaczenia dzieła leży dosłownie dla jaworznian w zasięgu ręki. Oto miejscem w którym do 27 kwietnia dzieło jest eksponowane, jest Muzeum Górnośląskie w Bytomiu.


W wielkiej sali bardzo dyskretnie oświetlonej można przebywać długo i delektować się mistrzostwem dziewiętnastowiecznych artystów.
Dla Jaworznian, trzeba to jeszcze raz zaznaczyć, dzieło to szczególne. Mimo, że Tadeusz Popiel tylko kilka lat spędził w naszym mieście półtora wieku temu, to niezaprzeczalnym jest fakt, że jest z tym miejscem związany i warto choćby z tego powodu traktować obraz jako dla nas ważny.
Ekspozycji Panoramy towarzyszy wspaniale wydany album pod tytułem "Diorama Tadeusza Popiela i Zygmunta Rozwadowskiego"  - "Bitwa pod Grunwaldem". Wyjaśnił należy, co to jest diorama. Otóż jest to określenie obrazu, dającego szczególne wrażenie plastyczności i realizmu z powodu namalowania go różnymi technikami, które w odpowiednim oświetleniu do złudzenia przypominają realne postaci i przedmioty.

Oto dwie wizje tej samej bitwy Jana Matejki oraz Tadeusza Popiela i Zdzis?awa Rozwadowskiego. Nawiasem mówi?c, Tadeusz Popiel, jako ucze? Jana Matejki bra? udzia? w powstaniu i pierwszego obrazu.

A poniżej wyjątki z dzieła, sfotografowane 13 kwietnia w Muzeum w Bytomiu.

panoeama grunwald popielpanorama grunwald matejko

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Czytaj dalej...

Pomnik autorstwa jaworznianina zniszczony


kosciuszkowash
O Pomniku Tadeusza Kościuszki w Parku Lafayette'a w Waszyngtonie, przed Białym Domem pisaliśmy już dawno. To za sprawą naszej redakcji Jaworzno dowiedziało się o Antonim Popielu, urodzonym w Szczakowej, w roku 1865. Antoni Popiel został rzeźbiarzem, a Jego dzieła stanowią duży dorobek polskiej sztuki rzeźbiarskiej. Wystarczy wspomnieć Kolumnę Adama Mickiewicza we Lwowie, Pomnik Kościuszki przed wejściem na Wawel, czy rzeźby dla Teatru Wielkiego we Lwowie – tympanon, kamienne kariatydy i posągi Muz na attyce gmachu. (fot:wikipedia)

Historię pomnika w Waszyngtonie, który stoi tam do dziś, jako szacunek narodu amerykańskiego dla polskiego żołnierza, stratega.

TU PISALIŚMY O ANTONIM POPIELU I HISTORII POMNIKA - KLIKNIJ

kosciuszkowash2Tadeusz Kościuszko był buntownikiem i walczył o najbardziej demokratyczny ustrój, jaki wówczas istniał. W Polsce konserwatyści go nienawidzili. Popierał wolność i redystrybucję własności oraz burzył ustalony porządek społeczny, który uważał za niesprawiedliwy. Walczył o to, o co walczą dziś zwolennicy antify w Ameryce,. Niestety nie mając z reguły jakiegoś sensownego wykształcenia (delikatnie mówiąc), nie mając pojęcia o otaczającej ich rzeczywistości, będąc , jak to prezydent Stanów określił, bandytami, machają swoimi "szabelkami" na oślep, jak cepami, urągając wolnościowym wartościom. 

Wielka szkoda, że na pomniku znalazły się wulgarne napisy, a jego odrestaurowanie, wyczyszczenie będzie kosztowało i trwał sporo czasu.

Czekamy na informacje w tej sprawie oraz na zdjęcia z czystego znów, obdarzonego szacunkiem pomnika autorstwa naszego sławnego jaworznianina.

Czytaj dalej...

Kolejny Chellenge - Tym razem znana jaworznianka

 


bystrawoda2
Mamy kolejną jaworzniankę, która w jednaj z "nitek" Hot chellenge 16 wzięła udział.
Wyrapowała swój własny tekst do muzyki tradycyjnej w rytmie stworzonym, na poczekaniu, wapólnie z  przyjaciółmi.

Pani Danuta Noszczyńska, poczytna w całym kraju pisarka, autorka 21 powieści, tym razem jako poetka.

Zacytujmy artystkę: "#hot16chalennge wymknął się już branży muzycznej i teraz nominują wszyscy wszystkich ? Ja zawdzięczam wyzwanie Sylwestrowi Piasnemu i wkraczam z nominacjami na swoje podwórko: Davy Dubiel i zespół Cronica, Michał Nalewski, Aleksander Tura, Artur Davtyan ???? Powodzenia!


bystrawoda1

Czytaj dalej...

Morawiecki: od 30 maja w przestrzeniach ogólnodostępnych noszenie maseczek nieobowiązkowe



maseczki 1200Od soboty 30 maja w przestrzeniach ogólnodostępnych noszenie maseczek nie będzie obowiązkowe, nie będzie limitów osób w sklepach i gastronomii, będą możliwe zgromadzenia do 150 osób, nie będzie też limitu wiernych w kościołach - zapowiedział premier Mateusz Morawiecki. Pozostaje zachowywanie dystansu.

W środę odbyła się wspólna konferencja prasowa szefa rządu, wicepremiera ministra kultury i dziedzictwa narodowego Piotra Glińskiego oraz ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego ws. czwartego etapu znoszenia obostrzeń wprowadzonych w związku z epidemią koronawirusa.

Morawiecki zwrócił uwagę, że gdy niemal trzy miesiące temu pojawił się w Polsce pierwszy przypadek koronawirusa rząd postawił sobie jasny cel polegający na tym, żeby przesunąć falę zachorowań, aby nie zabrakło łóżek, respiratorów i środków medycznych do leczenia chorych. Jak dodał ten cel udało się zrealizować; przytoczył też dane dotyczące liczby zgonów na milion mieszkańców. "27 zgonów na milion mieszkańców, w porównaniu do innych krajów, np. Belgii, to jest 30-kilka razy mniej" - mówił szef rządu, wskazując też na Szwecję czy Niemcy.

"Dzisiaj z całą mocą trzeba podkreślić - te dane, w najbardziej wyrazisty sposób świadczą o tym, że zapanowaliśmy nad chorobą, pandemią koronawirusa w dużo bardziej sprawny, niż najbardziej bogate kraje, najbogatsze kraje świata, kraje Europy Zachodniej" - dodał premier.

Jak zaznaczył w związku z rosnącą liczbą powrotów do zdrowia osób, które były zakażone koronawirusem, znoszone będą niektóre obostrzenia, zmienią się zasady dotyczące zakrywania usta i nosa. "Będzie obowiązywała jedna generalna zasada: w przestrzeniach ogólnodostępnych, jeżeli to będzie tylko możliwe, zachowanie dystansu dwumetrowego, a noszenie maseczek nie będzie obowiązkowe. Jeżeli dwie osoby idą obok siebie, blisko, to dalej zalecane jest noszenie maseczek" - poinformował premier.

"Zasada ta dotyczy przestrzeni otwartych, ale również przestrzeni zamkniętych, gdzie bezpiecznie da się zachować dystans, jeżeli odpowiednio do tego zostaną przygotowane warunki, na przykład restauracja, zakład fryzjerski czy inne zakłady usługowe" - podkreślił premier. Dodał, że w sklepach, w środkach komunikacji publicznej, w kościołach czy w kinach maseczki będą wciąż obowiązkowe.

Od soboty zostają też zdjęte ograniczenia w handlu. "W sklepach nie będą obowiązywały już limity osób w zależności od powierzchni sklepu" - zapowiedział premier. Dodał, że podobne ograniczenia przestają od soboty obowiązywać w gastronomii. Ale, zaznaczył, nadal będzie obowiązek noszenia maseczek ochronnych w mniejszych sklepach i gastronomii przy doprowadzeniu do stołu lub wyjściu do toalety.

"Jeżeli chodzi o kult religijny - już od tej niedzieli nie będą obowiązywały limity wiernych w kościołach, ale również taka sama zasada i dystans dwumetrowy od innego wiernego" - poinformował Morawiecki.

Zapowiedział, że od soboty możliwe będą też zgromadzenia do 150. Jak dodał, ta liczba jest wypracowana z wieloma ekspertami, epidemiologami. "Te zgromadzenia, bardzo proszę organizować z zachowaniem dystansu, aby ograniczyć ryzyko transmisji koronawirusa" - mówił Morawiecki. Zastrzegł, że dla zachowania absolutnego bezpieczeństwa, decyzje i zalecenia dotyczące organizacji takich wydarzeń podejmować będzie Główny Inspektor Sanitarny, Wojewódzki Inspektor Sanitarny we współpracy z wojewodą.

Premier poinformował, że od 6 czerwca instytucje kultury: kina, teatry, filharmonie, a także obiekty sportowo-rekreacyjne: baseny, siłownie, kluby fitness oraz solaria i salony masażu, mogą być otwarte przy zachowaniu zasad epidemicznych, sanitarnych. "Wyjątek będą stanowiły dyskoteki i kluby" - podkreślił. "Bo wiemy z doświadczeń z innych krajów, że to są bardzo często ogniska nowych zakażeń" - zauważył szef rządu. Dodał, że, od 6 czerwca będą mogły się też odbywać wesela z udziałem 150 gości.

Piotr Gliński zwrócił uwagę, że otwarcie od 6 czerwca kin, teatrów, filharmonii, audytoriów w domach kultury i cyrków "to nie jest obowiązek, ale możliwość dla właścicieli, organizatorów tych jednostek". Dodał, że "są dwa podstawowe wymogi" odmrożenia tych instytucji. "Wypełniamy pojemność widowni do 50 proc., tak żeby jednak ten kontakt był rozluźniony, żeby zachować wymogi sanitarne, oraz nosimy maseczki. Niestety, nie możemy w tej chwili określić daty, tak jak powiedział pan premier, pełnego odmrożenia i funkcjonowania tak, jakby tej epidemii nie było. My wciąż wypłaszczamy przecież krzywą" - zauważył Gliński.

Minister kultury zwrócił uwagę, że w związku z odmrożeniem od 30 maja możliwości zgromadzeń do 150 osób przy zachowaniu rygorów sanitarnych, od tego momentu będą mogły także być organizowane koncerty plenerowe.

Morawiecki nawiązując do sytuacji na rynku pracy przypomniał, że mija miesiąc od wdrożenia "tarczy finansowej" oraz dwa miesiące od uruchomienia "tarczy antykryzysowej". Jak podkreślił dzięki temu wsparciu udało się uratować ponad 4 mln miejsc pracy. Dodał, że na ten cel przeznaczono 40 mld zł. "To bardzo sprawne działania uratowało miliony miejsc pracy" - mówił.

Zaznaczył, że cały czas należy zachować czujność względem koronawirusa. "Udało nam się uniknąć najgorszych ciosów jakie mogły na nas spaść od początku epidemii. Teraz przed nami nowa rzeczywistość, w której musimy nauczyć się żyć. Ten koronawirus cały czas z nami będzie do wynalezienia szczepionki, oby jak najszybciej" - podkreślił. Premier wyraził nadzieję, że przy odpowiedniej dyscyplinie będziemy mogli szybko wrócić do normalności gospodarczej". "Czerwiec, lipiec - to będą te miesiące powrotu w pełni do normalności gospodarczej" - powiedział Morawiecki.

Łukasz Szumowski zauważył, że ogromna większość Polski w tej chwili ma już tendencję spadkową w przebiegu epidemii. Dodał, że trzy województwa tego nie osiągnęły: śląskie, łódzkie i wielkopolskie. Zaznaczył, że większość zachorowań dotyczy bardzo dużych ognisk - kopalni, czy fabryki mebli. Podkreślił, że ogniska te zostały bardzo sprawnie i bardzo szybko opanowane. "Blisko 40 tys. testów wykonanych. W tej chwili już wszyscy górnicy są przebadani, badamy rodziny tych osób, które są chore, w związku z tym jeszcze przez parę dni na pewno te spływające wyniki będą stosunkowo wysokie, natomiast to są osoby, które już są w kwarantannie" - mówił minister zdrowia.

Według niego oznacza to, że tej transmisji poziomej, która niepokoi rząd, jest już niewiele. "Dzięki temu możemy te ograniczenia, choćby dotyczące maseczek na zewnątrz, zaproponować, żeby to już nie obowiązywało" - mówił Szumowski. Zapowiedział też, że jak najszybciej będą przywracane normalne funkcje szpitali, które przyjmowały chorych na koronawirusa.

Minister wyraził przekonanie, że najdalej za kilka dni "koniec tego tygodnia, początek przyszłego" będziemy mogli powiedzieć, że już wszystkie województwa i cała Polska będzie miała ewidentnie tendencję spadkową. Zaznaczył, że to nie oznacza końca epidemii. "To nie oznacza, że epidemia zniknęła, że gdzieś się ukryła. Ona jest, na pewno mogą się pojawiać ogniska, dlatego ten dystans społeczny. A jeżeli nie możemy zachowywać dystansu, to maseczka" - dodał Szumowski.

Minister zdrowia był pytany na podstawie jakich wskazań i argumentów łagodzone są obostrzenia dotyczące m.in. zakrywania nosa i ust; obowiązku, który został wprowadzony 16 kwietnia br., którego to dnia odnotowano 336 przypadków zakażenia, skoro wczoraj, we wtorek było tych przypadku 445.

"W tamtym okresie byliśmy na ostrej krzywej wzrostowej. Mieliśmy właśnie tę poziomą transmisję wirusa, czyli na ulicy mogliśmy i mieliśmy szanse spotkać inną osobę chorą i wiedzieliśmy, że ta krzywa rośnie. Czyli ilość osób, która będzie aktywnie chora, która nawet może nie wiedzieć, że jest chora, chodzi po ulicy i wiedzieliśmy, że dzień po dniu chorych będzie przybywało" - powiedział Szumowski.

Jak zaznaczył, "w tej chwili praktycznie poza nielicznymi wyjątkami, nielicznymi powiatami w całej Polsce", wiemy, że z dnia na dzień liczba chorych maleje. "Czyli wiemy że spadamy z liczbą chorych, zmniejszamy również liczbę zgonów, co jest najważniejszą miarą kontroli epidemii i ponadto wiemy, że te liczby zakażonych, to są osoby już w kwarantannie, niewychodzący na ulice, co oznacza, że nie przekazują tej choroby dalej" - tłumaczył Szumowski. (PAP)

Autor: Rafał Białkowski, Marzena Kozłowska

maseczki

Czytaj dalej...

Wyzwanie zagościło w Jaworznie. Muzycy, ludzie sztuki, przedsiębiorcy, pomagają rapując

 

sylwester piasny
Wyzwanie zagościło w Jaworznie. Muzycy, ludzie sztuki, przedsiębiorcy, pomagają rapując. Przedstawiamy rap tajemniczej osoby, która po raz pierwszy stanęła przed mikrofonem, dodając gorącego oleju do ognia pomocy tym, którzy dla nas poświęcają się bez reszty.

Cytujemy autora:

Przyłączam się do pięknej zbiórki, podjąłem wyzwanie Aldony Nowickiej i przedstawiam moje #hot16challenge2 .

Wspierajmy walczących na pierwszej linii frontu.
Zachęcam do wsparcia służby zdrowia po przez: https://www.siepomaga.pl/hot16challenge

Osobiście do podjęcia wyzwania nominuję : Pisarkę Danutę Noszczyńską , Reżysera Macieja Barczewskiego oraz Jarosław Okoczuk - Burmistrz Trzebini

sylwester piasny2

Czytaj dalej...

Bardzo przykra sprawa. DLACZEGO NAS NIE MA NA BACÓWCE?

 

owce7maj16009
W związku z licznymi pytaniami i wątpliwościami wyjaśniamy, dlaczego nas nie będzie w tym roku na Bacówce w Parku Gródek (prosimy o udostępnianie).

1. Dlaczego byliśmy na Bacówce? Pięć lat temu nasza Wspólnota została zaproszona przez Gminę Jaworzno do udziału w projekcie wypasu muraw kserotermicznych w parku Gródek. Mieliśmy, w ramach umowy, wypasać przez 5 miesięcy łąki z rzadką, wyjątkową roślinnością. Koszenie „żywymi kosiarkami“ (25-30 owiec) gwarantowało odbudowę wyjątkowej ekosfery.
Gmina zobowiązała się postawić bacówkę i ogrodzenia z zagrodą, po naszej stronie był zakup owiec, ich wypas, opieka weterynaryjna, całodobowe czuwanie nad zwierzętami i terenem.

2. Na początku każdego roku kalendarzowego otrzymywaliśmy ofertę na to zadanie. Gmina przeznaczała na ten cel ok.35 tysięcy złotych za sezon (5 miesięcy). Z tych pieniędzy, oprócz zakupu zwierząt, ich opieki, utrzymania osób z obsługi i samej Bacówki, zakupu żywności dla opiekunów, paliwa dla transportu i prac, zakupiliśmy i wykonywaliśmy m.in. ogrodzenie dla strusi i kangurów, wiaty drewniane dla kucy i osłów, pokrywaliśmy koszty wynajmu jedynego dostępnego na Gródku Toi-toia (korzystali z niego nieodpłatnie nie tylko ludzie z obsługi Bacówki, ale i turyści i spacerowicze). Zakupiliśmy duży namiot do spotkań za 6 tysięcy złotych, ławy, stoliki do siedzenia.

3. Staraliśmy się każdego roku, dla uatrakcyjnienia miejsca, zakupić nowe zwierzęta: kangury, strusie, alpaki, kuce. Zależało nam bardzo na bezpośrednim kontakcie ze zwierzętami, które nie tylko dla dzieci stanowiły duża atrakcję.Zależało nam na stworzeniu klimatu przyjaznego rodzinom, gościnnego i serdecznego miejsca.

4. Bacówka przynosiła niewielki, po odliczeniu naszych kosztów finansowych, rzeczowych i włożonej pracy, dochód, który w całości był przeznaczony na naszą działalność. Nie jesteśmy firmą komercyjną, ale Stowarzyszeniem non-profit. Staramy sie od początku utrzymywać z pracy rąk własnych: robimy ikony, wypalamy ceramikę, oprawiamy obrazy, wykonujemy usługi i prace zlecone. Jesteśmy dumni, ze nasi bezdomni i ubodzy nie muszą prosić o zapomogi albo żyć z upokarzającej jałmużny, ale godnie zapracowują na własne utrzymanie.
Łatwiej byłoby, być może, sprzedawać naszą biedę i nieporadność, zamiast rękodzieła i usług... Nie korzystamy z żadnej formy finansowego wsparcia z MOPS-u.
95,5 procenta naszego rocznego budżetu pochodzi ze sprzedaży rękodzieła, świadczonych usług (m.in. wypas muraw na Gródku), darowizn, 1 % podatku i datków z rekolekcji prowadzonych przez ks.Mirosława i Wspólnotę.
4,5 % naszego rocznego budżetu pochodzi z puli Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, przeznaczamy te pieniądze na prowadzenie pracowni rękodzieła, organizację warsztatów kolędniczych z kapelą Fedaków dla dzieci i młodzieży, organizację koncertu.

5. W tym roku nie otrzymaliśmy żadnej oferty i propozycji na pobyt w Gródku i wypas muraw kserotermicznych, więc nie mamy żadnego tytułu, by tam przebywać, gdyż teren jest własnością Gminy. W styczniu ubiegłego roku teren Gródka został wydzierżawiony na okres 30 lat Związkowi Stowarzyszeń Śląski Ogród Botaniczny, którego Miasto Jaworzno jest członkiem. Park jest utrzymywany ze składki członkowskiej.
Ponieważ nie znamy treści umowy między podmiotami, nie wiemy zatem czy jedynym decydentem naszego pobytu na Gródku jest Śląski Ogród Botaniczny. Rzecz do sprawdzenia.

6. Oferta na wypas muraw przy Geosferze, którą przyjął i realizuje „rolnik z Jaworzna“ nie była w sferze naszych zainteresowań, więc zrozumiałe jest, że nie wystąpiliśmy jako ewentualny wykonawca tego zadania. Pan Adam Smoliło zajmuje się tym od początku. Nasze zaangażowanie było związane z konkretnym miejscem, jakim jest Gródek, a nie jakimkolwiek miejscem.

7. Jesteśmy wdzięczni wszystkim, którzy nas zaprosili do tej inicjatywy, szczególnie ludziom z Urzędu Miasta, którzy z sercem i pasją angażowali się w tworzenie Bacówki. Dziękujemy za 5-letnią współpracę, z której radość i pożytek miało tyle osób. Wierzymy, że dobre owoce tej współpracy będą w nas trwać.
Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia nas i naszych zwierząt w ogrodzie przy naszym domu Betlejem w Dąbrowie Narodowej, przy ul.Długiej 16.
Co niedzielę odprawiamy mszę św. o godzinie 12.00 na wolnym powietrzu. Od czerwca będzie jeszcze dodatkowa „msza bacówkowa“ o godzinie 15.00 w naszym ogrodzie i wiele atrakcji dla rodzin, dzieci i ubogich.
Wszystkim życzymy zdrowia, zachęcamy do bezpiecznych spacerów w pięknym Parku Gródek, a wcześniej bądź później, do odwiedzin w naszej Wspólnocie. Dziękujemy za wszystko!
owce7maj16018

Czytaj dalej...

Minister kultury apeluje, aby przestrzegać reguł sanitarnych

 

Wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński zaapelował w czwartek, aby przestrzegać reguł sanitarnych. Według niego mimo znoszenia kolejnych ograniczeń należy pamiętać, że jesteśmy w stanie epidemii i to jest sprawa poważna.

Wicepremier mówił o tym w czwartkowej "Rozmowie Dnia" Radia Łódź i TVP3 Łódź, odnosząc się do decyzji o kolejnym etapie odmrażania gospodarki. Podkreślił, że dalej będą obowiązywać restrykcje sanitarne i to właśnie od ich przestrzegania będzie zależało, czy kolejny etap odmrażania nie spowoduje zwiększonej liczby zachorowań.

Według niego z jednej strony jest oczekiwanie społeczne, żeby pewne rygory poluzować, z drugiej trzeba dbać o polską gospodarkę, bo bez jej podtrzymania, bez jej rozwoju "wpadniemy w kolejne tarapaty, m.in. osłabimy także służbę zdrowia".

"Myśmy w tej chwili zarządzali tym kryzysem chyba optymalnie. Doprowadziliśmy do tego, że polska służba zdrowia ma w tej chwili bardzo duże rezerwy jeśli chodzi o uderzenie epidemiczne. (...) W tej chwili mamy mniej niż sto osób na respiratorach, a mamy ok. 1,3-1,4 tys. respiratorów przygotowanych, mamy dwa tysiące łóżek zajętych w specjalistycznych szpitalach, a mamy tych łóżek kilkanaście tysięcy" – powiedział.

Wicepremier odniósł się również do sytuacji na Śląsku, gdzie jest duża liczba osób zarażona koronawirusem.

"Na szczęście nasi górnicy są szczególnie odporni. W ponad 90 proc. to są zachorowania bezobjawowe (...). Dlatego wszyscy górnicy poddani zostali badaniom przesiewowym, teraz badane są rodziny górników, którzy mieli pozytywne wyniki. Za chwilę będzie druga tura badań. Myślę, że opanujemy Śląsk" – mówił.

Jego zdaniem należy zarządzać kryzysami – epidemicznym i gospodarczym – w sposób zrównoważony i uczciwy. "Mamy w tej chwili możliwości, żeby chronić najsłabszych. W związku z tym staramy się odmrażać gospodarkę stopniowo, apelując o to, abyśmy dalej byli odpowiedzialni i solidarni" – mówił. (PAP)

p glinski

Czytaj dalej...

Debaty jaworznickich mew w czasie godów

mewy20200506 9
Podczas, kiedy politycy debatują przed wyborami prezydenckimi, nasze jaworznickie mewy postanowiły urządzić debatę przez, czy może w trakcie godów,. przyznano miejsca budowania gniazd, wyznaczono dyżurne ptaki, które będą doglądać rodzin dokonując regularnych oblotów terenu.

Zapraszamy również do obejrzenia debat mew już po lęgu, z roku 2018 - TUTAJ

mewy20200506 1mewy20200506 2mewy20200506 4mewy20200506 5mewy20200506 6

 

 

 

 

mewy20200506 3mewy20200506 7mewy20200506 8mewy20200506 10

 

 

 

 

 

mewy20200506 9

Czytaj dalej...

Międzynarodowy Dzień Psa Ratowniczego od tego roku świętują także w wojsku

 

Ares4 1200
Międzynarodowy Dzień Psa Ratowniczego od tego roku świętują także w wojsku. Ares – owczarek belgijski groenendael jest pierwszym psem ratowniczym w Wojsku Polskim. Został on właśnie oficjalnie „wcielony” do Wojsk Obrony Terytorialnej.

Ares3 1200Szeregi WOT poszerzyły się o nietypowego bo czworonożnego żołnierza.
Na Śląsku podpisano właśnie umowę z pierwszym przewodnikiem psa i jednocześnie żołnierzem OT, dzięki której certyfikowany pies ratowniczy rozpoczyna służbę
w 13 ŚBOT. Umowa ta zgodnie z podpisaną pod koniec ubiegłego roku przez Ministerstwo Obrony Narodowej nową instrukcją o gospodarce psami służbowymi
w Siłach Zbrojnych RP, była niezbędna do wcielenia psa ratowniczego do WOT. Zgodnie z instrukcją po podpisaniu umowy Wojsko przejmuje finansowanie czworonoga począwszy od wyżywienia poprzez szkolenia i wyposażenie po pełną opiekę weterynaryjną. Właścicielem psa jednak dalej pozostaje przewodnik i to z nim mieszka pies na co dzień i się szkoli.

Ares5 1200Jak podkreśla dowódca 13. Śląskiej Brygady Obrony Terytorialnej, płk Tomasz Białas, to duży krok w drodze do budowania nowej zdolności jaką jest Grupa Poszukiwawczo – Ratownicza K9 WOT.

- Mimo, że teraz nasze główne zadania skupiają się na wspieraniu służb w walce z koronawirusem nie przerywamy pracy nad naszym pilotażowym programem tworzenia Grupy Poszukiwawczo – Ratowniczej K9. Od niespełna roku trwają szkolenia nawigatorów i planistów a teraz do tej grupy zaczynają dołączać przewodnicy z psami poszukiwawczo – ratowniczymi. Nasz zespół już jest gotowy do udziału w akcjach poszukiwawczych a dzięki psom będzie mógł pomagać jeszcze efektywniej. – podkreślił płk Białas.

W skład GPR K9 WOT zgodnie z projektem ma wchodzić trzech planistów, sześciu nawigatorów, sześciu przewodników z psami oraz profiler. Z przewodnikami, których psy już mają zdane egzaminy klasy 0 lub 1 kontrakt będzie podpisywany automatycznie, gdy tylko wstąpi on do WOT.

Co ważne, osoby które działają obecnie w grupach OSP nie muszą z nich rezygnować by zostać przewodnikiem także w WOT. Ochotnicza Straż Pożarna w czasie pokoju zawsze ma pierwszeństwo przez Wojskami Obrony Terytorialnej. Tak było chociażby w przypadku powodzi, gdzie żołnierze WOT będący jednocześnie strażakami OSP byli zwolnieni ze stawiennictwa w trybie alarmowym w związku z wykonywaniem działań w ramach swojej jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej.

Służba psów w WOT oparta jest o istniejące przepisy – rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i administracji w sprawie zwierząt wykorzystywanych w akcjach ratowniczych oraz o instrukcję o gospodarce psami służbowymi w Siłach Zbrojnych RP.

Ares1 1200Międzynarodowy Dzień Psa Ratowniczego został ustanowiony przez IRO (The International Rescue Dog Organisation) w 2008 roku i od tamtej pory, każdego roku w ostatnią niedzielę kwietnia jest świętowany przez ratowników z psami poszukiwawczo-ratowniczymi. Psy poszukiwawczo-ratownicze, to psy o rożnych specjalnościach: lawinowe, terenowe, gruzowiskowe czy wodne. Ich zadaniem jest odnajdywanie osób zaginionych pod lawinami, gruzami budynków, czy w trudnym terenie.

Do tej pory w armii służyło około 200 psów - wykrywają materiały wybuchowe i broń w grupach saperskich, narkotyki z Żandarmerią Wojskową, wojska specjalne korzystają z pomocy psów "komandosów" w akcjach odbijania zakładników pełnią też patrole strzegąc baz wojskowych, a od dwóch lat pracują także dla Służby Kontrwywiadu. Teraz specjalne psy pomogą żołnierzom w czasie akcji ratowniczych.

Przewodnicy z województwa śląskiego, którzy chcą dołączyć do Grupy Poszukiwawczo - Ratowniczej K-9 WOT mogą się zgłaszać e-mailem na adres 13sbot.rzecznik@ron.mil.pl , pod tym adresem otrzymają także odpowiedzi na wszystkie nurtujące ich pytania.

Czytaj dalej...

Makijaż Glamour z nutką koloru - konkurs makijażowy Natalii

 


Natalia konkursPrzekazujemy naszym czytelniczkom informację na temat organizowanego przez artystkę makijażystkę Natalię Wojteczko, konkursu dla Pań chcących zagospodarować sobie trochę czasu, a przy okazji wygrać lekcję makijażu własnego, poprowadzoną przez Natalię.

Dzisiaj mam dla Was coś ekstra  pomyślałam, że aby umilić Wam i sobie oczekiwanie na otwarcie salonów, zorganizuje Wam jakoś ten czas 

OGŁASZAM KONKURS MAKIJAŻOWY !

 

makijaz2Nagrodą główną jest lekcja makijażu własnego "My Make-up!" pod moim okiem, kiedy już będziemy mieć możliwości , aby razem pomalować :) Przejdźmy do rzeczy, czyli zasad :

1. Temat "Makijaż Glamour z nutką koloru"
2. Makijaż należy wykonać na sobie
3. Wykonujemy łącznie 3 zdjęcia
4. 2 zdjęcia dodajemy w komentarzu pod tym postem- jedno na otwartym oku, jedno na zamkniętym , z dopiskiem "biorę udział "
To zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com
5. Jedno zdjęcie wysyłacie do mnie w wiadomości prywatnej, musi to być zdjęcie na którym trzymacie kartkę z datą wykonania makijażu :)

6. Zdjęcia zamieszczamy do dnia 4.05.2020
7. Zwycięzcę ogłoszę w ciągu 3 dni od zakończenia konkursu
8. Będę zwracać szczególną uwagę na estetykę wykonania makijażu :)
9. Proszę, udostępnij ten post u siebie, aby zachęcić więcej osób do wspólnej zabawy
10. Przygotowałam dla Was również niespodziankę: nagrodę publiczności

LINK DO KONKURSU NA FB = https://www.facebook.com/NataliaWojteczko.MakeUp/photos/a.1305795082897386/1925492457594309/?type=3&theater

Zatem pędzle w dłoń i do dzieła !
Powodzenia !
Obraz może zawierać: 1 osoba, zbliżenie

 

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS

Instytucje miejskie

Kultura

Polskie portale

INSTYTUCJE

Miasta różne

Follow Us