Menu

ogłoszenie bezpłatne

Zdrowie (148)

Jesteśmy razem z Wiktorią!

wiktoria0215 1Wiktoria to dziewczynka, którą od kilku lat, podobnie, jak inne dzieci, przedstawiamy naszym czytelnikom w czasie, kiedy prosimy o przekazanie 1 % swojego należnego podatku na cel związany z pomocą dzieciom. W oczach Wiktorii wdać smutek, ale zarazem pragnienie cieszenia się życiem, jak każde inne dziecko.
Tak wiele jest dzieci, które potrzebują naszego serca, naszych serc. Czy wystarczy i ciepła, i szczodrości, aby każde z nich poczuło, że nie jest samo? Wierzymy, że tak i przekazujemy prośbę rodziców Wiktorii.

Szanowni Państwo
Dla każdego rodzica najważniejsze jest dobro jego dziecka. My, jako rodzice zwracamy się do Państwa z prośbą o pomoc dla naszej córki Wiktorii.

Wiktoria ma zdiagnozowany autyzm, co oznacza, że obserwuje się u niej objawy nieprawidłowego funkcjonowania we wszystkich obszarach rozwoju, a zaburzenia w pracy układu nerwowego powodują, że ma ona trudności w komunikowaniu się ze środowiskiem. Tylko długotrwała i kompleksowa terapia może dać szansę Wiktorii na poprawę funkcjonowania w środowisku.

Czytaj dalej...

Julka, córeczka Mariana Folgi potrzebuje pomocy!

julka012151procMariana Folgę zna każdy, kto choć trochę interesuje się życiem artystycznym, kulturalnym w mieście. Ileż radości wrażeń dostarcza nam swoimi niepospolitymi poczynaniami na niwie teatru, baletu, malarstwa, fotografii , czy bodypaintingu. Umiejętnie łączy te dziedziny i powstają spektakle, zapadające na długo w pamięci.

Marian daje nam wiele radości, ale teraz od nas potrzebuje wsparcia.

Nie tak dawno znajomi i przyjaciela cieszyli się kiedy Marianowi urodziła się córka. Było mnóstwo gratulacji, życzeń...

Julka to oczko w głowie młodego taty. Niestety życie czasem płata przykre niespodzianki i tak się złożyło, że dziewczynka  zachorowała na bardzo poważna chorobę, jaka jest kardiomiopatia, czyli ciężkie zwyrodnienie mięśnia sercowego.

Jedynym ratunkiem dla Julki jest bardzo skomplikowane leczenie nie wykluczające operacji, bądź nawet przeszczepu serca.

Pomóżmy Marianowi Foldze, Jego żonie Monice i ich córeczce, Julce.

Pierwszą prośba jest prośba o przekazanie 1 % podatku na ten konkretny cel.
Oczekiwane są środki bezpośrednie, pieniężne, które na dzień dzisiejszy można składać w sekretariacie Młodzieżowego Domu Kultury.
Jeśli tylko to będzie możliwe rozpoczną się publiczne zbiórki, imprezy charytatywne, tak zresztą jak w każdym wypadku dzieci potrzebujących naszej pomocy.
O każdym działaniu w tym temacie będziemy informować na bieżąco.
Liczy się każdy grosz, każda złotówka...

julka012151procul

Czytaj dalej...

Kim jest Arturek i dlaczego chcemy mu pomóc...

2015 02 03 021635Kim jest Arturek?

Artur Szuster to młody jaworznianin, który urodził się we wrześniu 2011 roku. Niestety już od pierwszych dni swojego życia musiał mieć zapewnioną specjalistyczną opiekę medyczną, ponieważ w czasie trwania ciąży stwierdzono u niego kilka wad serca. W ciągu pierwszych miesięcy swojego życia był kilkakrotnie hospitalizowany i przebył dwie poważne operacje.

Po przeprowadzeniu badań genetycznych okazało się, że jest chory na mukowiscydozę - chorobę układu oddechowego wyniszczającą płuca i zdecydowanie osłabiającą cały organizm chorego. Jest to choroba przed którą ratunkiem może okazać się jedynie niezmiernie kosztowny przeszczep płuc w późniejszym okresie życia.

Mukowiscydoza jest nieuleczalna, istnieją leki, formy rehabilitacji, które spowalniają jej przebieg. Niestety większość z nich nie jest refundowana. Miesięczny koszt kuracji to ponad 1 tys. zł. Cały czas staramy się gromadzić pieniądze na przeszczep płuc, który kosztuje ok 600 tys. zł.

Czytaj dalej...

(NIE) WINNE przygody z alkoholem

zakaz_alkohol.gifPodczas zwykłego, jak na nasze warunki, spotkania rodzinnego, w którym nieodłączną rolę musiał pełnić alkohol, w jednym z jaworznickich mieszkań, 32 letnia kobieta zabiła mężczyznę - swojego wujka. Nie ważne co będzie dalej. Człowiek stracił życie. Stała się tragedia, która nigdy nie wydarzyłaby się, gdyby nie alkohol. Bo gdyby nie on, kobieta pewnie doskonale wiedziałaby co robi, umiałaby ocenić rzeczywistość i nie przyszło by jej do głowy wzięcie noża do ręki.

Straszne - powiedzą Polacy, również jaworznianie - straszne, bo ludzie nie umieją pić. Nie umieją pić z umiarem.

Ile osób każdego dnia jest zatrzymywanych od wpływem alkoholu za kierownicą. Ile osób spędza noce w klatkach schodowych, kanałach, opuszczonych budynkach. Ile osób wyrządza sobie krzywdę idąc upojonymi, czasem nawet nieznacznie, na przykład na śliskiej nawierzchni chodnika.

Ileż osób urządza w domach karczemne awantury tylko dlatego, że ich samopoczucie pod wpływem alkoholu jest zmienione, albo paradoksalnie, że alkoholu zabrakło.
Szkody, z którymi spotykamy się na co dzień, wyrządzone każdej społeczności lokalnej, rodzinom, nam wszystkim tylko z powodu alkoholu są nie do oszacowania.

Czytaj dalej...

Co slychać u Bartusia w nowym roku?

bsaran0115_33.jpgWszystkiego Najlepszego w Nowym Roku! Samych sukcesów, spełnienia marzeń i zdrowia, zdrowia, zdrowia dla wszystkich czytelników, dla wszystkich jaworznian życzą Bartuś z bratem Arturkiem i mamą Anią.
 
Bartuś u progu Nowego Roku ma za sobą burzliwe okresy. Artur, brat Bartusia miał ciężki infekcyjny okres, przeszlismy ciężkie zapalenie krtani, zapalenie oskrzeli, zapalenie zatok - prawdziwa litania chorób układu oddechowego mówi Pani Ania Saran, mam chłopców - jestem w ogromnym szoku, że Bartuś niczego nie "złapał" od Arturka! Czasami mówię, że nie musiałabym robić specjalizacji z pediatrii, bo mam już ogromną praktykę w chorobach dzieci. Niestety nie jest to powód do dumy, ale cóż... takie życie...
Czytaj dalej...

Czy przypadkiem nie za dużo pijesz?

logogkrpa.jpgCzy Twoje picie jest bezpieczne? Czy wogóle można powiedzieć, że jakiekolwiek picie jest bezpieczne? Dlaczego tak się dzieje, że nie wiadomo właściwie ile alkoholu i jak często można się napić, aby mieć pewność, że nie doprowadzi to do kłopotów różnego rodzaju, od przykrych następstw w postaci tak zwanego kaca i urazów - czy to skręcenia kostki, czy otarcia nosa podczas przypadkowego zetknięcia z asfaltem, albo uszkodzenia jakiegoś domowego sprzętu w wyniku utraty równowagi, aż po nastęstwa najgorsze, których krańcowym punktem jest uzależnienie prowadzące nieuchronnie, jeżeli nawet nie do przedwczesniej śmierci, to conajmniej do kłopotów rodzinych, łącznie z jej rozpadem, do utraty pracy, zaufania przyjaciół i szeregu innych zdarzeń, degradujących życie.
Czemu nikt rozpoczynajacy przygodę z alkoholem nie dopuszcza do siebie nawet myśli, że coś takiego może mu się przydarzyć?

Czytaj dalej...

Wesprzyj Michała - to wspaniały człowiek...



michal.jpgMichał na swojej stronie tak pisze o sobie

Nazywam się Michał Matyasik, mam 28 lat i jestem mieszkańcem Jaworzna. Jeszcze nie tak dawno prowadziłem życie zwykłego, szczęśliwego nastolatka.

Mnóstwo zainteresowań, planów ? czerpałem z życia garściami. Byłem ciekaw Świata, cieszyłem się, na ?jutrzejszy dzień?.

Wtedy nagle ni stąd ni z owąd pojawił się ból. Reumatoidalne zapalenia stawów - ta, wówczas tajemnicza dla mnie choroba, od pierwszej chwili kradła mi samodzielność i niszczyła marzenia.
Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS

Kultura

Polskie portale

INSTYTUCJE

Follow Us