Menu

Pożegnaliśmy pielgrzymów, którzy odmienili na kilka dni Jaworzno

  • Autor 


sdmrynek240716047 CustomTo już wszystko. Pielgrzymi odjechali na Światowe Dni Młodzieży do Krakowa. Smutno bez nich teraz tutaj...

Kilka dni, ale jakich dni - pełnych radości, tolerancji, wspólnego przeżywania wiary, bo przecież bez niej nie byłoby ani Światowych Dni Młodzieży, ani jaworznickiego akcentu, podczas którego pielgrzymi nie tylko spali u jaworznian, ale i bawili całe miasto - tych, którzy chcieli się bawić, bo nie można ukrywać, że byli i tacy, których nie interesowały ani koncerty, ani spotkania, ani spontaniczne zdarzenia uliczne.

Potem będą tylko narzekać, że w mieście nic się nie dzieje i wypisywać na wszelkiego rodzaju forach  portalach, swoje frustracje wobec kościoła. A może brakuje im właśnie takiej wspólnoty, której jako samotni, nie zaznają?

sdmrynek240716057Ale kiedy jest się odwróconym plecami do naszej tradycji, do wiary naszych rodziców, dziadków i wszelkich przodków, kiedy nie szanuje się swoich korzeni, to trudno oczekiwać obecności wśród pozytywnie nastawionych ludzi.

A są tacy, którzy tylko wytykają wierze i kościołowi drobne potknięcia, nie patrząc na naszą narodową wartość, dzięki której nasze państwo istnieje.

Ech, patetycznie zabrzmiało, ale takie drobne radości, drobne gesty składają się na tożsamość, na pewną większą nieograniczoną wartość.

sdmrynek240716066Po tych kilku dniach widać, że nie piwo, nie knajpa, nie plastikowa telewizja, ogłupiająca do granic bólu są wartościami ważnymi. Ważne jest poznanie drugiego człowieka, rozmowa, podanie ręki, wspólna zabawa ale i praca.

Odzywają się głosy, że już tak fajnie w Jaworznie nie będzie, Ale dlaczego? Czyżbyśmy sami nie potrafili się wspólnie bawić choćby na rynku, spontanicznie...
Czyżbyśmy wiedzieli, że bez wspomagania nic z tego nie wyjdzie? A może spróbować?

Pełne łez pożegnanie, pełne świadomości, że to spotkanie pewnie jedyne w życiu.

sdmrynek240716097Takie już się nie zdarzy. I trzeba przyznać, że to, co przeżyliśmy, te radosne chwile uniesień ? te najweselsze - były zasługą niemal w całości, tylko jednej nacji - Ghany.

To oni ubrani w swoje nadzwyczaj barwne koszule, mieniące się feerią kolorów tuniki i spodnie, śpiewający na każdym kroku niezrozumiałe dla nas, ale scalające piosenki, spowodowali taka euforię. Przecież gdyby nie Ghana, to nie doświadczylibyśmy takiej radości, takich emocji, zarówno w Kościele na mszy świętej, jak i w plenerze - na Sosinie, w Geosferze, czy na rynku.

Dziękujemy im za to prezentując ostatnią dawkę zdjęć z Rynku w niedzielne popołudnie.

sdmrynek240716095Ale trzeba oddać sprawiedliwość dla najważniejszej instytucji, oprócz oczywiście samego miasta, która z polskiej strony zapewniła rozrywkę.

To oczywiście Orkiestra Rozrywkowa Miasta Jaworzna eM Band, dzięki której zarówno na Sosinie, jak i na Rynku obcokrajowcy mogli usłyszeć najwyższej klasy muzyków. Wśród Ghańczyków, widać było wyrazy uznania, jako że część z nich, to muzycy, członkowie chórów i zespołów folklorystycznych z tego kraju.

Brawo eM Band, brawo Marek Malisz i Jego dęciaki.

Wcześniej dla wszystkich wystąpił znany z wcześniejszych koncertów w Jaworznie, Kuba Fedak, ze swoim zespołem zwanym Qra. To moc folklorystycznych nut w nowoczesnej aranżacji.

Aby przeczytać inne artykuły o ŚDM w Jaworznie, wystarczy znaleźć je poniżej w rubryce:  ARTYKUŁY POWIĄZANE

A my zapraszamy do obejrzenia ostatniej galerii z wydarzeń na rynku, 24 lipca.

Powrót na górę

Instytucje miejskie

Kultura

Polskie portale

INSTYTUCJE

Miasta różne

Follow Us