Menu

Farbowany lis nr 1 - Marcin Kozik

  • Autor  MJ

2015 09 02 092527Bezczelność radnego Kozika nie wygasa. Wręcz staje się coraz bardziej agresywna, Nie ma się co dziwić. Radny na terenie oazy nienawiści do miasta, do prezydenta i wszystkiego co w mieście dobre, przed kamerą równie bezczelnego jak on rozmówcy z mikrofonem, czuje się jak ryba w wodzie. Plucie na miasto to w tym miejscu (redakcji niebieskiej gazetki) norma, toteż radny Kozik pozwala sobie na kolejne niewybredne słowa, mało tego rozwija swoją pokrętną logikę coraz to pełniej, mydląc oczy, a raczej próbując mydlić oczy oglądającym jego wynurzenia.

Zamiast tłumaczyć się, co się miało na myśli, lepiej by było po prostu powiedzieć przepraszam, i tematu by nie było.


Przytaczając metaforę, jak to nazwał jej autor, że niby to słowa o brzydkich kobietach nie odnosiły się do Pani Renaty Gacek, wprost zwracając się do Niej, jakby sobie tego ktoś nie interpretował, ocena będzie jednoznaczna: chamstwo i brak szacunku.

Mało tego, Pan Kozik mimo braku jakiejkolwiek skruchy, jakichkolwiek słów mogących wyglądać na przeprosiny, pogrąża się dalej, atakując.

Atakuje prezydenta Starzyckiego o to, że niegdyś był w PO. Już nie jeden raz Pan Starzycki wyjaśniał, że nigdy nie był członkiem PO w Chrzanowie, o co czepia się Kozik. Cóż jednak takie słowa znaczą dla celebryty, który brnie w swoje konfabulacje w najlepsze.


O bezczelności radnego na sesji pisaliśmy TUTAJ  

A TUTAJ publikujemy oświadczenia na ten temat osób oburzonych takim zachowaniem


 

Istnym kuriozum jest zarzut, że ugrupowania popierające prezydenta nie zajmują się merytoryką, przedmiotem uchwał... .

Boże Ty widzisz i nie grzmisz!

Ten, który wciąż zajmuje się tym, czym najmniej radny powinien się zajmować - dziecięce zabawki z piaskownicy, rozpamiętywanie spraw, które dawno nie istnieją - nie istniejący temat biura UM w Galerii, nie istniejąca sprawa CBA w mieście, popisywanie się anegdotkami... można by przytaczać, ale po co, ten radny jak filip z konopi wyskoczył nagle i poucza innych mając w nosie zasady kultury, dobrych obyczajów i szacunku do innych

Radny Kozik i tak wie lepiej, wie swoje, chcąc się przypodobać swoim kolegom z opozycji. Nie ma żadnego znaczenia czy należy do jakiejś partii czy nie. Znaczenie ma to, że robi z siebie stojącego na barykadzie orędownika rzekomej prawdy, wystawionego na szpicę tyraliery, taranującej rozsądne zarządzanie miastem. Próbuje się zaprezentować mieszkańcom jako niezależny, a tymczasem robi z siebie pośmiewisko, do którego nawet całą reszta opozycji z trudem się przyznaje.

A na koniec wisienka na torcie. LINK

Człowiek, który używa wobec innych niesprawiedliwego zarzutu, że są hmmm, farbowani, powinien zdawać sobie sprawę z faktu, że ich życiorysy nie zapadają się pod ziemię.

Okazuje się że pierwszej wody farbowanym lisem jest sam radny Kozik, który w roku 2005 i 2006 kandydował z list PIS w wyborach do sejmu i samorządowych. Dziś jest działaczem Solidarnej Polski, a do Rady Miejskiej wszedł jako członek jeszcze innego tworu, dziś współpracując z PO, co czyni z niego koniunkturalistę, zanim jeszcze cokolwiek zrobił dobrego dla lokalnej społeczności, oprócz lżenia i obrzucania błotem innych i popisywania się ignorancją dla kultury osobistej.

Jak to trzeba uważać na to, co się mówi, żeby nie zrobić z siebie pośmiewiska.

 

Powrót na górę

Instytucje miejskie

Kultura

Polskie portale

INSTYTUCJE

Miasta różne

Follow Us