Menu

Jaworznianie na Marszu Niepodległości

  • Autor  Katarzyna



marsznipoddl20 7
Jak co roku 11 listopada w Warszawie odbył się Marsz Niepodległości, na którym nie zabrakło delegacji jaworznickich patriotów.

Choć w tym roku forma wydarzenia została zmieniona na zmotoryzowaną, nie zniechęciło to przedstawicieli naszego miasta, aby uczcić ten ważny dla każdego Polaka dzień.

marsznipoddl20 2Jak dowiadujemy się od uczestników, mimo ich chęci przystąpienia do Marszu w formie zaproponowanej przez organizatorów, nie mieli oni takiej możliwości – policja bowiem nie przepuszczała większości samochodów i kierowała przyjezdnych na najbliższe parkingi.

Mimo więc wybrania tej kompromisowej, bezpieczniejszej formy uczestnictwa w obchodach, tysiące przybyłych do Warszawy na Marsz zmuszono, aby dołączyli do kolumny pieszej zamiast do kawalkady.

Ufni, iż Marsz przebiegnie spokojnie, jak w kilku ostatnich latach, jaworznianie przeszli zaplanowaną trasę bez przeszkód, a po drodze mieli okazję spotkać się i wymienić kilka zdań ze znanymi postaciami polskiej polityki – m.in. z byłym kandydatem na urząd prezydenta RP Krzysztofem Bosakiem oraz prezesem Stowarzyszenia Marsz Niepodległości Robertem Bąkiewiczem.

O incydentach dowiedziano się dopiero z przekazu medialnego po zakończeniu Marszu Niepodległości.
Dla delegacji z Jaworzna, jako bezpośrednio uczestniczącej w wydarzeniu i naocznie obserwującej jego charakter, skala medialnego zakłamywania obrazu Marszu jest szczególnie szokująca.

Nie wspomina się bowiem wcale o tysiącach dumnych patriotów z najprzeróżniejszych środowisk i zakątków Polski, o licznie przybyłych rodzinach z dziećmi, wychowywanymi w szacunku dla ojczyzny, o morzu biało-czerwonych, narodowych barw, o grupach rekonstrukcyjnych, o wspólnym śpiewaniu pieśni patriotycznych i przede wszystkim o podniosłej, niezwykłej atmosferze wydarzenia, przyciągającej patriotów rokrocznie 11 listopada z powrotem do Warszawy.

Przechodząc trasą marszu co prawda nie sposób było nie zauważyć policyjnych pojazdów, wyposażonych w armatki wodne oraz jednostek prewencji z bronią gładkolufową w mieście, w którym policja podlega pod przedstawiciela Partii liberalnej.
Był to widok niespotykany od 2014 roku, czyli od rządów koalicji PO-PSL. Stali bywalcy Marszów rozumieli już, co ich widok zapowiada.

                                                                                                          Autor: Katarzyna Fot. KR i TO


Powrót na górę

Instytucje miejskie

Kultura

Polskie portale

INSTYTUCJE

Miasta różne

Follow Us