Menu
reklama
reklama
reklama

Jestem jak lipa... i dąb - o rzeźbiarzu z Betlejem pisze "Gość Niedzielny"

2015 03 06 210502Barbara Gruszka-Zych

GN 10/2015 |

Tak pił, że zapomniał, dokąd prowadzą go nogi. Aż zaczęły mu gnić stopy, jakby przerażone, że przez nie trafił na złą drogę. Miał 25 lat, kiedy mu je obcięli. – Zostały mi tylko pięty – mówi Grzegorz Hutyra. Po operacji półtora roku chodził na kolanach. Ale ta pokuta nie zmieniła jego życia. Dopiero teraz wie, dokąd iść, choć nie ma protez, tylko kikuty w butach na wysokim podbiciu.

Artykuł rzeźbiarzu ze Wspólnoty Betlejem, o wspaniałym, mocnym człowieku, który pokonał swoje słabości pisze Gość Niedzielny. Więcej można przeczytać TUTAJ

Powrót na górę

Instytucje miejskie

Kultura

Polskie portale

INSTYTUCJE

Miasta różne

Follow Us