Menu
...
reklama

Companions w Jazz Clubie. Koncert dla chorego Kacperka

companions250218 81Tej muzyki podobno ludzie nie znają. Podobno, ale kiedy usłyszą ? już wszystko staje się jasne.

Wystarczy wejść w internet wpisać w wyszukiwarkę słowo "Companions" i zostać złapanym w bakcyla lat 30 XX wieku, ale i innych dwudziestowiecznych dziesięcioleci.

Moda na tę muzykę powraca średnio raz na dekadę i ma się zawsze dobrze, bo dobry swing, amerykański styl jest zawsze dobrze odbierany, choć wprost takiego przełożenia nie da się tu zastosować.

companions250218 7To mieszanka różnych stylów, różnych próbek: z każdego dziesięciolecia wzięte to, co najlepsze i oprawione w doskonale technicznie ale i emocjonalnie przygotowany materiał do zagrania zarówno na eleganckiej sali koncertowej, jak i w zakopconej od dymu małej knajpce, choć ten dym to oczywiście tylko marzenie w dzisiejszych, beztytoniowych publicznie czasach.

Ale pomarzyć zawsze można.



companionsasdCompanions już raz byli w Jaworznie, jeszcze jako Amusing Companions, ale tak się trochę wtedy fatalnie złożyło, że w kilku miejscach odbywały się jednocześnie podobne, brzydko mówiąc dzisiejszym biznesowym slangiem, "targetowo" imprezy i publiczności jak na lekarstwo było, niemniej odnotowaliśmy to wydarzenie w naszym portalu i mamy kilka zdjęć dla dokumentacji.

companions250218 14Dziś Companions, po niemal czterech latach od tamtej chwili, nabrało barw, kolorytów, brzmienia, profesjonalizmu i może śmiało konkurować z podobnymi tego typu kapelami, czy wykonawcami, z którymi się dość luźno, ale jednak kojarzą.

A to Michael Bubble, a to "Alex Swings Oscar Sings!" zdecydowanie "Blues Brothers", czy nawet Max Raabe & Palast Orchester - robiąca doskonałe przeróbki współczesnych przebojów na styl właśnie lat 30 XX wieku - a może w tę stronę troszkę powędrować - Comapnions - niezobowiązująco podpowiadamy... wcale nie zachęcając do rozbudowy zespołu do pełnowymiarowej orkiestry.

 companions250218 20W ubarwieniu dźwiękiem przecież może pomóc nie kto inny, jak mistrz nad mistrze Pan J.S.

Co usłyszeli zebrani w Jazz Clubie?

A usłyszeli kilkanaście dobrze znanych utworów w nowych, krakowskich aranżacjach. To oczywiście mała przenośnia, ale jak nie zaznaczyć krakowskiego pochodzenia kapeli u nas, w Jaworznie?

A więc na przykład "I Don't Want To Set The World On Fire", "Blue heaven", "Just a Gigolo", "Jezebel", "Stomp, Stomp", czy "You Better Run".

Kogo zebrani usłyszeli?

To czworo muzyków, z których dwóch jest doskonale w Jaworznie znanych, czyli Tomka Kruka - nie dalej jak dwa dni temu szalejącego na ?dobro? podczas koncertu Kraków Street Band. Podobnie jest z Miłoszem Skwirutem ? basistą.
Wokal to domena Adama Hendry, który mistrzowsko operuje kazoo, no i wisienka na torcie czyli Antonis Skolias - nazwisko nieprzypadkowe, wielkie, podążające za sławą protoplasty Jorgosa - zachęcamy do poszukania w szerokich zasobach internetu, o kim mowa, jeśli oczywiście ktoś nie wie - bo nie wiedzieć to wielka luka w muzycznej edukacji...
companions250218 61companions250218 29companions250218 56companions250218 52

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z koncertu, który zainicjowała i zapowiedziała Emilia Tura, zapraszając zespół z Krakowa.
Podczas koncertu zbierano pieniążki dla Kacperka, dziecka chorego na bardzo wredną odmianę nowotworu. Zachęcamy również do pomocy dziecku, jak i innym potrzebującym, a nie mogącym w ramach swoich rodzin dać sobie rady z kosztami leczenia. Może kiedyś my będziemy potrzebować... Wtedy nasze dobro wróci do nas jako dobro innych.

Zaloguj się, by skomentować
Powrót na górę

Instytucje miejskie

Kultura

Polskie portale

INSTYTUCJE

Miasta różne

Follow Us