Menu
reklama
reklama

Dla Bartusia... z poezją śpiewaną - Dziękujemy!

  • Autor 

bsaran160818a021Dwa szczęścia są na świecie, jedno małe - być szczęśliwym, drugie wielkie - uszczęśliwiać innych” (J. Tuwim)

I zagraliśmy dla Bartusia! Ania - Anna Saran Martyna Pluta, Dariusz Fec i Aleksander Tura dziękują. Dziękujemy wspaniałej publiczności za ciepłe przyjęcie i wiele wiele braw, dziękujemy Teatrowi Sztuk za gościnę, dziękujemy ofiarodawcom za zapełnienie puszki kwotą 1893 złote oraz za bezpośrednie wpłaty, które nastąpiły i nastąpią - na dzień dzisiejszy to prawie drugie tyle! Całe rozliczenie przedstawimy po całkowitym podliczeniu.


bsaran160818a014To wyjątkowe przeżycie, móc sprawić radość, przeżycie wyjątkowe, kiedy na widowni jest publiczność, która przyszła zupełnie spontanicznie, chcąc zarówno finansowo, jak i sercem wesprzeć całą Rodzinę Bartusia.

Wyjątkowo zapowiedziała nas Marlena Budak z Teatru Sztuk, która bsaran160818a001każdemu poświęciła kilka zdań, przybliżając nasze sylwetki informacjami ubranymi w bardzo miłe słowa, których nawet.... nie spodziewaliśmy się - za to i za prawdziwy profesjonalizm bardzo dziękujemy.

 

 

 

No i zaczęło się. Pierwszą piosenkę zaplanowaliśmy jakby wymarzoną na taki wieczór.

bsaran160818a020To Blues o starych sąsiadach Andrzeja Sikorowskiego (Pod Budą). To zaproszenie do pogaworzenia, do spędzenia wspólnego czasu, do wspomnień, czasem radosnych, czasem i smutnych, ale zawsze bardzo ciepłych.

Potem jako drugą zaśpiewaną z Martyną zaprezentowaliśmy piękną balladę Stefana Brzozowskiego, z repertuaru grupy Czerwony Tulipan Jedyne co mam.

Ale klimat zmieniał się bardzo często i już kolejna piosenka była skokiem emocjonalnym ukazując jak to się niegdyś żyło w kraju szarym, gdzie nasza wartość mierzona była za pomocą statystyki. To Statystyczny uniform Leonarda Luthera.

bsaran160818a003Dalej było kabaretowo i Krzysztofa Daukszewicza Leniwa Niedziela oraz Easy Rider, czyli wolny jeździec oraz Stanisława Klawe Piosenka pieska pokojowego i Sąd ostateczny, czyli diametralne rozliczenie z czasami tak zwanymi "świetlanymi".

Kilka chwil zajęły utwory zapożyczone zza granicy, ale oczywiście po polsku czyli Piosenka o przyjacielu oraz Liryczna Włodzimierza Wysockiego przetłumaczone przez Pawła Orkisza i Georgesa Brassensa Dzielna Margot, Jestem mały miś oraz Piosenka dla starego wieśniaka w tłumaczeniu Filipa Łobodzińskiego.


bsaran160818a011Przyszedł w końcu czas na wielkich polskich autorów czyli Agnieszkę Osiecką i piosenkę Okularnicy, Jonasza Koftę i Song o ciszy oraz finałową na pierwszą część koncertu Róbmy swoje Wojciecha Młynarskiego.

bsaran160818a018Zaczęła się licytacja podczas której spieniężono trzy rzeczy: książkę Alicji Dudek z Jej najnowszymi wierszami, płytę Benia Krzyk piosenkami Olka Brzezińskiego i zdjęcie wykonane w dużym formacie przedstawiające jaworznicki rynek.

Wyśmienitą swadą w prowadzeniu aukcji wykazał się Grzegorz Wąchała. Okazało się że wylicytowana cena za fant na aukcji zależy w ogromnym stopniu od dobrego prowadzącego.
To dzięki niemu kwoty były zacne.

Po tej krótkiej przerwie przyszedł czas na drugą część koncertu podczas której duet: Martyna Pluta i Darek Fec wykonali piosenki z repertuaru Anny Jantar.

bsaran160818a004Niespotykanie śpiewny, spokojny, dźwięczny, ale jednocześnie aksamitny głos Maryny był miodem na duszę publiczności po dość mocnym, i czasem agresywnym wokalu Alexa.
Po Martynie przyszedł czas na pożegnanie, a uczyniliśmy to piosenkami Zimny drań Ludwika Starskiego i Henryka Warsa oraz na sam koniec melancholijną Opowieść o Siedmiu braciach, którzy po podwórkach chodzili ze „skrzypcem i basem”.

I tak zakończył się dwugodzinny wieczór.
Jesteśmy wzruszeni i pełni uznania dla cierpliwości i wytrwałości zwłaszcza starszej części publiczności, która do końca wytrwała na, co tu dużo mówić, mało wygodnych na dłuższą metę fotelach.

Ale to bardzo miłe, że wykazali państwo wolę bycia z nami do końca wyrażając tym samym szacunek dla głównego bohatera tego wydarzenia, czyli dla Bartusia i Jego mamy i nie ukrywamy, że i dla nas, wykonawców.

Za to serdecznie dziękujemy.

Krótkie podziękowania dla ... nie wymienimy wszystkich, ale wymieńmy choć kilka osób wielkiego serca: Marlena Budak za brawurową prezentację występujących - to się nazywa profeska!, Grzegorz Wąchała - Rewelacyjne prowadzenie licytacji! Ksiądz Adrian Piętka, Alicja Dudek, Heniu Węgrzyn, Dawid Litka, Kamil Łach, Adrian Łach. Maria Królikowska, Dariusz Starzycki Poseł na Sejm RP, Stowarzyszenie Stowarzyszenie Jaworzno to My, Jaworznickie Towarzystwo Budownictwa Społecznego Spółka z o.o. Firma InAir, Osiedle Mieszkaniowe Cztery Pory Roku, Młodzieżowa Rada Miasta Jaworzna, Firma Best4U, Maria Materla - Radna Sejmiku Województwa Śląskiego, Teatr Sztuk w Jaworznie, Izabela Izabela, Emilia Tura - za doskonałe zdjęcia, Marcin Miłek - za wsparcie Emilii, Krzysztof Krzysztof Marciński...Dziękujmy Kamilowi Odżywołkowi i Tomaszowi Gnypowi za światło i dźwięk i Urszuli Warszawskiej za duchowa opiekę, bez której... ani rusz
To dzięki Wam, Przyjaciele w tak szybkim czasie udało się przygotować repertuar, skromnymi środkami zareklamować koncert, zagrać Go i wywołać i uśmiech, i wzruszenie, i radość, a nawet łzy.
Podziękowania dla tych, którzy nas wsparli, jak i dla tych, którzy nie odczuli takiej potrzeby, aby być z nami. Ale w takim wypadku nie liczy się rozmach, tłumy, ale liczą się intencje i prawdziwość okazywanego serca. Ci, którzy przybyli, to osoby, na które naprawdę można liczyć. A serce każdej z tych osób, autentycznych jest więcej warte niż setki, czy tysiące "na pokaz".


Powrót na górę

Instytucje miejskie

Kultura

Polskie portale

INSTYTUCJE

Miasta różne

Follow Us