Menu
reklama
reklama
reklama

Powietrze - felieton z piątkiem - Andrzej Węglarz o paleniu śmieci...

 


kominkopciNiezbędne wszystkim do życia. Oddychamy nim, nie zdając sobie nawet sprawy z tego faktu. Lekarze twierdzą, że jest jedna z najbardziej pierwotnych funkcji umieszczona w rdzeniu przedłużonym mózgu, odpowiedzialnym za odruchy.

Ideałem dla organizmu jest sytuacja, w której oddychamy czystym powietrzem. Jednakże sytuacje idealne zdarzają się w naszym życiu dość rzadko. Zwłaszcza teraz w okresie zimowym, który jest jednocześnie sezonem grzewczym.

Niestety mieszkamy w takim regionie klimatycznym, w którym trudno sobie wyobrazić brak ogrzewania mieszkań. A więc je ogrzewamy i tu nasuwają się dwa podstawowe pytania: czym i jak?


Bez taniego moralizatorstwa, lecz efekty naszych działań widzimy, tzw. gołym okiem, zwłaszcza wtedy gdy na dworze jest zimno i bezwietrznie. Rozumiem, że ktoś nie dba o  zdrowie – jego wybór. Nie zrozumiem, że paląc śmieci truje całkiem świadomie swoje dzieci i wnuki. Paradoks polega na tym, że trujemy się sami. To że poszło z komina, nie znaczy, iż rozpłynęło się powietrzu.  Na terenie woj. Śląskiego liczba dni z przekroczoną normą dla pyłu zawieszonego PM10 wynosiła od 53 do 144 dni! Przekraczane są również systematycznie wskaźniki dla jeszcze bardziej szkodliwego pyłu PM2,5 oraz benzo(a)pirenu. Główną przyczyną  złej jakości powietrza jest emisja z indywidualnego ogrzewania budynków mieszkalnych, tzw. „niska emisja”, biorąc pod uwagę wysokość kominów w domach. „Ta szkodliwa emisja spowodowana jest głównie spalaniem paliw złej jakości, w bardzo wielu przypadkach, w starych paleniskach o słabych parametrach energetycznych”. Ten sam problem jest zauważalny w małych firmach gdzie emisja nie wymaga pozwoleń. Co może dziwić stosunkowo największa poprawa w ciągu ostatnich dziesięciu lat nastąpiła w przypadku emisji przemysłowej: tu wskaźniki spadły z 27 tys. ton na rok do 11 tys. na rok. Żeby przeciwdziałać obecnemu stanowi rzeczy przyjęty został Program Ochrony Powietrza. Zakłada on:
a) podłączenie jak największej liczby budynków do sieci ciepłowniczej,
b) eliminację spalania paliw złej jakości w piecach domowych,
c) eliminację spalania odpadów w piecach domowych,
d) zmniejszenie emisji ze źródeł komunikacyjnych i przemysłowych.
Dane, które cytowałem wyżej zaczerpnąłem ze strony internetowej WIOŚ w Katowicach.
Każdy w ramach dobrych postanowień (na przykład: noworocznych) powinien zadeklarować, co zrobi żeby poprawić stan istniejący, bo to, że nie jest dobrze czujemy wszyscy. Niestety mało kto, w tym temacie ma czyste sumienie.

                                                                 Andrzej Węglarz.


aweglarzAndrzej Węglarz

Z wykształcenia prawnik. W 1990 rada miasta powołała go na urząd prezydenta Jaworzna, reelekcję na to stanowisko uzyskał w 1994 roku. Funkcję tę pełnił do roku 1998. Od 2014 roku po raz kolejny został radnym Rady Miejskiej w Jaworznie z z ramienia Stowarzyszenia Jaworzno Moje Miasto

Dodaj komentarz

Teksty i fotografie opublikowane w portalu stanowią własność intelektualną ich autorów. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Napisz komentarz.
Treść komentarza powinna być związana z tematem artykułu. Nie będą publikowane: Komentarze naruszające netykietę, oraz promujące komercyjne strony, produkty itp. Komentarze obraźliwe, bądź nie wnoszące nic do dyskusji. Komentarze propagujące nienawiść, rasizm, nietolerancję wobec poglądów, przekonań i wyznań. Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy umieszczanych przez użytkowników i gości serwisu. Odpowiedzialność za treść postów ponosi wyłącznie ich autor. Komentarze nie są materiałem prasowym w rozumieniu prawa prasowego.


Kod antyspamowy
Odśwież

Powrót na górę

Instytucje miejskie

Kultura

Polskie portale

INSTYTUCJE

Miasta różne

Follow Us